Maj to dla wielu najpiękniejszy miesiąc w roku, jednak dla osób zmagających się z pyłkowicą bywa okresem wyjątkowo uciążliwym. Gdy przyroda budzi się do życia, w powietrzu unosi się niewidzialna chmura alergenów, która dla wrażliwego układu odpornościowego oznacza jedno: katar, łzawienie oczu i nieustanne kichanie.
Zrozumienie, co dokładnie pyli w maju, pozwala lepiej przygotować się do sezonu i dobrać odpowiednie metody ochrony.
W maju kalendarz pylenia jest wyjątkowo napięty. To czas, w którym nakłada się na siebie kwitnienie drzew oraz początek sezonu na trawy.
To właśnie w maju rozpoczyna się główny sezon pylenia traw, który dla większości alergików w Polsce jest najbardziej dotkliwy. Pyłki traw są lekkie i potrafią przemieszczać się z wiatrem na wiele kilometrów, co sprawia, że trudno ich uniknąć nawet w centrum miasta.
Choć apogeum brzozy przypada na kwiecień, w pierwszej połowie maja jej pyłki wciąż mogą być obecne w powietrzu, szczególnie w chłodniejszych regionach kraju.
Maj to czas intensywnego pylenia dębu. Choć jego pyłki nie są tak silnie alergizujące jak w przypadku traw, u osób nadwrażliwych mogą wywoływać silne reakcje zapalne spojówek.
Charakterystyczny żółty osad, który w maju pokrywa samochody i parapety, to zazwyczaj pyłek sosny oraz świerku. Choć jego ogromna ilość wygląda niepokojąco, oba gatunki rzadko wywołują silne reakcje alergiczne. Ziarna pyłku tych drzew iglastych są stosunkowo duże i ciężkie (często wyposażone w pęcherzyki powietrzne), przez co trudniej docierają do głębokich partii dróg oddechowych, osiadając głównie na błonach śluzowych nosa.
Alergia wziewna często bywa mylona z infekcją wirusową. Warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych różnic:
Zanim zaczniesz analizować dostępne w aptekach leki na alergię bez recepty, warto wprowadzić proste nawyki, które mechanicznie ograniczą kontakt z pyłkami:
| Czynnik | Pora dnia / Pogoda | Stężenie pyłków |
| Słoneczny, wietrzny dzień | Cały dzień | Bardzo wysokie |
| Opady deszczu | W trakcie i tuż po | Niskie (powietrze jest “oczyszczone”) |
| Wczesny poranek | 5:00 – 8:00 | Wysokie |
| Wieczór w mieście | 18:00 – 22:00 | Podwyższone (pyłki opadają z wyższych warstw) |
Dla wielu osób naturalne metody to za mało, by móc normalnie funkcjonować. W takich sytuacjach pomocne mogą okazać się ogólnodostępne preparaty. Wybierając leki na alergię bez recepty lub inne środki, pacjenci najczęściej spotykają się z:
Należy pamiętać, że preparaty te jedynie tłumią objawy, a nie leczą przyczyny alergii. Jeśli dolegliwości są silne lub utrudniają oddychanie, niezbędna jest wizyta u alergologa i wykonanie odpowiednich testów.
Maj dla alergika nie musi oznaczać zamknięcia w czterech ścianach. Kluczem jest śledzenie komunikatów o stężeniu pyłków, dbanie o higienę po powrocie do domu oraz rozsądne wspieranie się preparatami aptecznymi w okresach największego pylenia.
materiał sponsorowany
Dodaj komentarz