Anna Osmakowicz

Anna Osmakowicz: nagrywam i „Jestem” obecna na scenie

Opublikowano: 20 sierpnia 2026

O ostatnim Albumie „Jestem”, pasjach artystycznych i czterdziestoleciu pracy twórczej mówi Anna Osmakowicz, wokalistka, aktorka, trenerka wokalna, jurorka i dyrektorka artystyczna konkursów i festiwali muzycznych  w rozmowie z  Ewą Ploplis.

W Albumie Jestem  znalazło się 14 utworów znanych i cenionych polskich kompozytorów, m. in. Włodka Nahornego, Tadeusz Prejznera czy Zbigniewa Wodeckiego. Jak przebiegał dobór repertuaru? Czy to własny Pani wybór czy raczej efekt współpracy?

Anna Osmakowicz: Album „Jestem” to 14 wyselekcjonowanych utworów, które chciałam, żeby stanowiły pewną całość pod względem stylistycznym i muzycznym, a zarazem były formą wyrażenia mnie. Utożsamiam się w pewnym sensie z napisanymi do tych utworów tekstami, które tworzą bardzo wartościową ich część.

Dlaczego zdecydowała się Pani na  tytuł albumu „Jestem”? Co oznacza dla Pani w wymiarze osobistym i artystycznym?

Anna Osmakowicz:Jestem ” to pierwsze słowo z tytułu piosenki Jestem tylko babą, a zarazem przypomnienie się publiczności, że wciąż pracuję, nagrywam i jestem obecna na scenie.

Album został nagrany we współpracy ze znanymi polskimi muzykami m. in. Włodzimierzem Nahornym, Wojciechem Gogolewskim i Pawłem Pańtą.  Jak wyglądała współpraca twórcza nad tym projektem?

Anna Osmakowicz: Miałam to szczęście, że wielu znakomitych muzyków przyjęło moje zaproszenie do nagrania materiału na płytę. Płyta powstawała dosyć długo, ponieważ każda z tych znanych osób ma swoje plany artystyczne. Spotykaliśmy się wielokrotnie, a także dogrywaliśmy solówki. Ciekawostką jest, że po wielu latach znalazłam nagranie partii saksofonu Zbyszka Jaremko do utworu „Wakacje z deszczem”  i zostało ono wykorzystane do aranżacji utworu na mojej płycie.

Czy jest w  albumie utwór, który ma dla Pani szczególnie osobiste znaczenie?

Anna Osmakowicz: Szczerze, to nie mam jednego swojego jakiegoś szczególnego utworu.  Z każdym wiąże się jakaś wyjątkowa sytuacja, osoby lub po prostu podoba mi się muzycznie, jak i pod względem tekstowym.

Anna Osmakowicz

Dlaczego właśnie teraz poczuła Pani, że to właściwy moment na taki projekt? Czy chciała Pani, aby album był bardziej podsumowaniem dotychczasowej drogi, czy raczej zapowiedzią kolejnego etapu?

Anna Osmakowicz: Utwory które się znalazły w albumie są pewnym podsumowaniem mojej dotychczasowej, już 40-letniej pracy artystycznej. Pewnie brzmi to dość poważnie, ale mam nadzieję na zrobienie jeszcze kolejnych projektów. Jeden z nich został już nawet zaczęty.

Słyszałam, że z teledyskiem, który promował album “Jestem” wiąże się pewna zaskakująca, a nawet śmieszna historia. Czy to prawda?

Anna Osmakowicz: Tak. Rzeczywiście z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to śmieszne, ale w momencie, kiedy ukazała się płyta i była promowana w mediach, zostały zablokowane moje social media. Teledysk do płyty został nakręcony na pięknym polu polnych, czerwonych maków. Nigdy bym nie przypuszczała, że zostanę potraktowana jako osoba, która szerzy narkomanię i jest do wykluczenia. Ponad dwa miesiące trwała sytuacja moich odwołań i tłumaczeń, że to tylko piękne polne kwiaty i że nie ma to nic wspólnego z sytuacją, o którą zostałam oskarżona.

Paradoksem naszych czasów jest to, że algorytm potrafi tak łatwo i bez kontekstu ocenić człowieka, a coś, co miało być jedynie pięknym obrazem, może zostać odebrane zupełnie inaczej… Jednak cała ta historia miała także pozytywne aspekty?

Anna Osmakowicz: To prawda. Zdarzenie to  miało także i dobrą stronę, ponieważ  wśród dziennikarzy muzycznych teledysk stał się bardziej rozpoznawalny.

Co daje Pani największą satysfakcję – nagrania studyjne czy kontakt z publicznością podczas koncertów?

Anna Osmakowicz: Koncerty i praca w studio to nieodłączne elementy tej pracy. Za to zupełnie inne emocje, które temu towarzyszą. Spotkanie z publicznością jest dla artysty w pewnym sensie weryfikacją tego co wcześniej stworzył w studio. Emocje towarzyszące  podczas koncertów są bezcenne.

Bardzo dziękuję  za rozmowę  i życzę pięknych wrażeń podczas Pani jubileuszowego, z okazji 40-lecia pracy artystycznej, koncertu, który będzie miał miejsce w Serocku  11 września br., a także podczas kolejnych  koncertów.

Anna Osmakowicz: Dziękuję i przy okazji serdecznie zapraszam na swój jubileuszowy koncert w Centrum Kultury i Czytelnictwa w Serocku o godz. 19,30. Koncert poprowadzi Adam Dobrzyński.

 

Tagi: ,

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
Jedną z cech tegorocznej edycji 22. Międzynarodowego...
18, 19 i 20 września odbędzie się IX już edycja świę...
Jacek Kopczyński
Role teatralne i filmowe kiedyś się kończą, brawa ci...
Teatr Wielki
„Nie chodzi o ściany. Chodzi o ludzi .Projekt nie je...
Katarzyna Paskuda
Na molo w Juracie można już oglądać drugą edycję aut...