Bentley Flying Spur

Bentley Flying Spur powraca w nowej odsłonie. Reflektory jak z 1962 roku i ponad 900 Nm momentu

Opublikowano: 2 czerwca 2026

Bentley przedstawia nowe wcielenie Flying Spur S – flagowego czterodrzwiowego modelu marki, który łączy w sobie osiągi klasy supercars, wnętrze szyte ręcznie oraz projekt nawiązujący do najważniejszych kart w historii brytyjskiej motoryzacji. To auto, które nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest. Chce być najlepszym luksusowym sedanem na świecie – i ma po temu argumenty.

Powrót do źródeł: reflektory, które pamiętają rok 1962

Kiedy Bentley ogłosił, że nowy Flying Spur S powraca do układu z pojedynczymi reflektorami po każdej stronie, wielu obserwatorów musiało sprawdzić dwa razy. Bo to nie jest drobna zmiana stylistyczna – to decyzja projektowa z wyraźnym przesłaniem. Ostatni raz takie rozwiązanie zastosowano w 1962 roku. Od tamtej pory, przez ponad sześćdziesiąt lat, kolejne generacje aut marki trzymały się innych koncepcji oświetlenia.

Teraz Bentley postanowił sięgnąć głębiej niż do ostatnich dekad. Nowe przednie reflektory – smukłe, zdecydowane, wyraźnie zarysowane – nadają samochodowi zupełnie inny wyraz twarzy niż poprzednik. Są bardziej powściągliwe, ale jednocześnie bardziej intrygujące. To twarz, którą trudno pomylić z innym modelem. W segmencie, w którym każdy producent szuka własnego języka stylistycznego, Bentley znalazł swój – sięgając do własnego archiwum.

Reszta nadwozia podąża za tym samym duchem. Proporcje są klasyczne, ale linie bardziej napięte. Całość sprawia wrażenie auta, które zostało zaprojektowane z myślą o spójności, a nie o efekciarstwie. Flying Spur S nie krzyczy. Przemawia z pozycji pewności siebie.

Układ napędowy: hybryda V8 z prawdziwym charakterem

Sercem nowego Flying Spur S jest hybrydowy układ napędowy oparty na jednostce V8. Łączna moc systemu wynosi 680 KM, a moment obrotowy osiąga 930 Nm. To wartości, które czynią z tego auta najmocniejszy czterodrzwiowy model w historii marki – i sytuują go w absolutnej czołówce segmentu ultraluksusowych limuzynowich sedanów sportowych.

Warto podkreślić, że hybryda w tym przypadku nie jest kompromisem. To nie jest silnik spalinowy, do którego doklejono elektryczne wspomaganie tylko po to, żeby poprawić statystyki emisji. Połączenie V8 z napędem elektrycznym ma tu realny wpływ na charakter jazdy – zarówno na płynność dostarczania momentu obrotowego, jak i na zachowanie auta w różnych trybach pracy. Efektywność i osiągi nie stoją tu po przeciwnych stronach barykady.

Flying Spur S jest pozycjonowany przez markę jako flagowy czterodrzwiowy model w całej gamie Bentleya. To oznacza, że musi spełniać oczekiwania na każdym froncie jednocześnie – osiągi, komfort, prestiż i rzemiosło. Dane napędu sugerują, że od strony mechanicznej te ambicje są dobrze uzasadnione.

Bentley Flying Spur

Zawieszenie: technologia, która rozumie drogę

To, co dzieje się pod karoserią Flying Spur S, to nie mniej imponująca historia niż dane silnika. Samochód wyposażono w układ Performance Active Chassis – zintegrowany system zarządzania dynamiką jazdy, który łączy w sobie kilka kluczowych technologii.

Pierwszą z nich jest Bentley Dynamic Ride – aktywny system stabilizacji, który w czasie rzeczywistym reaguje na przechyły nadwozia i warunki panujące na drodze, zapewniając wyjątkową neutralność prowadzenia. Drugą – inteligentny napęd na cztery koła, który rozdziela moment obrotowy między osie w zależności od trakcji, nawierzchni i stylu jazdy kierowcy. Trzecią jest skrętna tylna oś, która w praktyce skraca efektywny rozstaw osi przy niskich prędkościach, poprawiając zwrotność w miejskich warunkach, a przy wyższych prędkościach zwiększa stabilność poprzez jednoczesne skręcanie kół tylnych w tym samym kierunku co przednie.

Efekt końcowy jest taki, że Flying Spur S potrafi być autem o dwóch charakterach. Na autostradzie lub w podróży – cisza, komfort, wrażenie unoszenia się nad nawierzchnią. Na krętej drodze – precyzja i zaangażowanie, których nie oczekuje się po luksusowym sedanie ważącym tyle co ten samochód. To wynik inżynierii, która nie szuka kompromisu, ale próbuje mieć wszystko jednocześnie. I w dużej mierze jej się to udaje.

Wnętrze: pięć wzorów siedzeń i nowy wymiar luksusu

Kabina nowego Flying Spur S to osobny rozdział. Bentley przygotował pięć różnych wzorów konfiguracji siedzeń, co pozwala klientom dostosować przestrzeń do własnych preferencji – zarówno pod względem układu, jak i wzornictwa. To nie jest lista z katalogu, którą zaznacza się ptaszkiem przy zamówieniu. To realny wybór między odmiennymi filozofiami użytkowania tego samego samochodu.

Jedną z nowości, na którą marka kładzie wyraźny nacisk, są nowe trójwymiarowe materiały zastosowane we wnętrzu. To rozwiązanie, które zmienia sposób, w jaki postrzega się powierzchnie kabiny – tapicerka i elementy wykończenia zyskują głębię i strukturę, która odróżnia je od tradycyjnie płaskich powierzchni. Efekt jest subtelny, ale wyraźnie podnosi poziom percepcji jakości.

Cały proces powstawania wnętrza odbywa się ręcznie w zakładach w Crewe – miejscu, które dla Bentleya jest nie tylko adresem produkcyjnym, ale fundamentem tożsamości marki. Każde siedzenie, każde przeszycie, każdy detal wykończenia przechodzi przez ręce rzemieślników, którzy specjalizują się w materiałach i technikach niedostępnych w produkcji masowej.

Dźwięk na poziomie koncertowej sali: Naim for Mulliner

Klienci wybierający kolekcję Virtuoso otrzymują dostęp do systemu audio Naim for Mulliner – instalacji stworzonej we współpracy z Naim Audio, jednym z najważniejszych brytyjskich producentów sprzętu wysokiej klasy. System obejmuje 21 głośników, a cała instalacja została zaprojektowana z myślą o akustyce konkretnej kabiny Flying Spur – nie jako rozwiązanie generyczne, ale jako dopasowana odpowiedź na wymiary, materiały i kształt tego wnętrza.

Efekt ma być zbliżony do doświadczenia sali koncertowej. Naim Audio ma w tym obszarze kilkudziesięcioletnie doświadczenie i reputację marki, która nie godzi się na przeciętność. Połączenie z Mulliner – działem personalizacji Bentleya – to sygnał, że system audio jest traktowany jako element luksusu na równi z tapicerką czy detalami drewna.

Dane techniczne w skrócie

Podsumowując kluczowe parametry i wyposażenie nowego Bentleya Flying Spur S: napęd pochodzi z hybrydowego układu V8 o łącznej mocy 680 KM i momencie obrotowym 930 Nm. Samochód wyposażony jest w układ Performance Active Chassis, który integruje Bentley Dynamic Ride, inteligentny napęd 4×4 oraz skrętną tylną oś. Dostępnych jest pięć wzorów konfiguracji siedzeń, wnętrze uzupełniają nowe trójwymiarowe materiały, a kolekcja Virtuoso obejmuje system audio Naim for Mulliner z 21 głośnikami. Na zewnątrz – charakterystyczne pojedyncze reflektory, które wracają do oferty marki po raz pierwszy od 1962 roku.

Bentley Flying Spur

Produkcja i dostępność

Bentley potwierdził, że produkcja nowego Flying Spur S ruszy we wrześniu 2026 roku w fabryce w Crewe. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów na początku czwartego kwartału 2026 roku. Nie podano jeszcze oficjalnych cen rynkowych.

Nowy Flying Spur S to nie jest ewolucja dla samej ewolucji. To przemyślany krok naprzód – zarówno w warstwie technicznej, jak i w narracji o tym, czym Bentley chce być w kolejnej dekadzie. Silnik hybrydowy, który nie odbiera charakteru. Zawieszenie, które daje dwa auta w jednym. Wnętrze, które traktuje rzemiosło jako argument rynkowy, a nie marketing. I projekt, który zamiast gonić za modą, sięga do własnej historii – i znajduje tam coś wartościowego.

W segmencie, gdzie konkurencja jest twarda, a klienci wymagający, to może być właśnie ta kombinacja, która robi różnicę.

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
Wymiana szyby z ubezpieczenia
Wymianę szyby często można rozliczyć z ubezpieczenia...
nożyce hydrauliczne
Wybór odpowiednich nożyc hydraulicznych jest kluczową decyzj...
Slow Travel
Podróż jest doświadczeniem, a nie projektem do odhac...
Maybach Atelier
Warszawski Nowy Świat to ulica, która od dziesięciol...
Auta poleasingowe
Każdy kierowca szukający nowego samochodu chce kupić...