Chiński samolot C919

Chiński samolot pasażerski C919 nie pojawi się szybko w Europie i USA

Opublikowano: 6 lutego 2023

Chiński wąskokadłubowy samolot pasażerski C919 może być już obsługiwany przez chińskie linie lotnicze. Będzie on jednak miał problem z lotami w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Jak pisze na swoim portalu hongkoński dziennik „South China Morning Post”, mogą minąć lata, zanim samolot otrzyma odpowiednie certyfikaty w Europie i Stanach Zjednoczonych. Mimo to ma on być używani do lotów krajowych w Chinach i połączeń z innymi regionami świata.

Samolot ma wejść do służby na chińskich liniach krajowych jeszcze na wiosnę 2023 roku. We wrześniu ubiegłego roku otrzymał on certyfikat chińskiej administracji lotniczej. Przed wejściem do służby samolot ma odbyć jeszcze 100 godzin lotów testowych. Mają się one zakończyć niedługo po zakończeniu obchodów chińskiego nowego roku.

Producent C919, państwowa firma Commercial Aircraft Corporation of China (Comac) z Szanghaju produkuje również mały samolot odrzutowy przeznaczony do lotów regionalnych. Jest on używany od 2015 roku, ale jeszcze nie uzyskał certyfikatu od amerykańskiej Federal Aviation Administration (FAA) ani europejskiej European Union Aviation Safety Agency (EASA).

Zdaniem „South China Morning Post” umożliwiać uzyskanie odpowiednich certyfikatów zapewnia umowa zawarta między agencjami zajmującymi się bezpieczeństwem lotnictwa o uznawaniu wzajemnych certyfikatów. Ta umowa powinna umożliwić eksport chińskich samolotów do Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, na bazie wzajemnego uznawania.

Zdaniem producenta jednak brak europejskiego i amerykańskiego certyfikatu nie stanowi poważniejszego problemu. Samolot będzie mógł latać w innych krajach, które uznają automatycznie chińskie dokumenty.

Zdaniem producenta chiński samolot pasażerski C919 jest bezpieczny

Zdaniem przedstawicieli Comec obecnie „stygmatyzuje się” produkty zrobione w Chinach, ale na przykład chińskie koleje dużych prędkości okazały się bardzo niezawodne i bezpieczne. Dlatego chińskie produkty mają światową klasę, co dotyczy również samolotów. Mimo to producent zakłada, że zachodnie instytucje będą podejrzliwe w kwestii bezpieczeństwa jego maszyn.

Samolot C919 jest dwusilnikową maszyną, której parametry zbliżone są do Airbusa A320 i Boeinga 737. Została ona stworzona przede wszystkim z myślą o chińskich przewoźnikach. Choć mniejszy model firmy Comac, ARJ21 nie otrzymał dotąd certyfikatów z Europy i Stanów Zjednoczonych, producent ma nadzieję, że w tym przypadku uda się takie certyfikaty otrzymać. Nie jest to jednak w tej chwili jego priorytetem, i może zająć długi czas.

Chińskie władze lotnicze próbują przekonać swoje odpowiedniki z USA i Europy, że przyznanie certyfikatów wynika z podpisanych umów o wzajemnym uznawaniu. Wcześniej Chiny uznawały certyfikaty przyznawane przez amerykańskie władze lotnicze. Proces wzajemnego uznawania obejmuje inspekcje i kontrole. Może jednak problemy wywołane przez pandemię spowalniają procedurę uznawania. Europejska agencja twierdzi, że pracuje nad przyznaniem certyfikatu chińskiemu samolotowi, ale nie określa terminu podjęcia decyzji. Na razie ani FAA, ani EASA nie dają odpowiedzi na pytanie o terminy.

Mimo to Comec w ubiegłym roku dostarczył swój samolot ARJ21 pierwszemu zagranicznemu odbiorcy. Była nim indonezyjska linia TransNusa, której współwłaścicielem jest chińska Aircraft Leasing Group Holdings. Inaczej niż agencje europejska i amerykańska, Indonezja uznaje chińskie certyfikaty bez rozpoczynania dodatkowych własnych procedur.

Firma Comec została założona przez rząd chiński w 2008 roku. C919 odbył swój pierwszy lot w 2017 roku. Po 14 latach otrzymał certyfikat chińskiej administracji. W grudniu 2022 roku dostarczony został pierwszy samolot komercyjny. Jego odbiorcą była linia China Eastern Airlines z Szanghaju. Była to pierwsza z czterech maszyn zamówionych przez szanghajską linię. Cena jednego samolotu wynosiła 99 milionów USD. Jak podaje producent, otrzymał on zamówienia od siedmiu klientów na 300 maszyn. C919 może przewozić od 158 do 192 pasażerów.

Wojciech Ostrowski

Źródło: „South China Morning Post”

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
płatność za pomocą Smartwatcha
Technologia płatności Smartwatch Near Field Communication (N...
Xavier Thuizat
W branży lotniczej często powtarza się, że podróż to...
Osuszacza Powietrza
Utrzymanie komfortowego i zdrowego środowiska wewnątrz domu...
Nowy Nissan Juke
...
jak włamać się na Facebook
We współczesnym cyfrowym krajobrazie Facebook stał się klucz...
Nowe artykuły
Ślub to wyjątkowy moment w życiu każdej pary, a fryzura pann...
Firma Astara Western Europe, wyłączny importer samoc...
Technologia płatności Smartwatch Near Field Communication (N...