Menu
Witold Karczewski

Ćwierć wieku biznesu na Podlasiu

Niech nigdy nie zabraknie nam cierpliwości. Pamiętajmy, że codzienna praca przybliża nas do realizacji celów. Nigdy nie można wątpić w to, co się robi, ani poddać się, mimo piętrzących się problemów – mówi Witold Karczewski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku

Izba Przemysłowo-Handlowa w Białymstoku obchodzi w tym roku swoje 25-lecie, podobne okrągłe jubileusze obchodzą inne izby gospodarcze w Polsce, a także wiele firm. Polska gospodarka wolnorynkowa ma ćwierć wieku, czy to dużo czy mało, czy dobrze wykorzystaliśmy ten czas?

Witold Karczewski – 25 lat polskiej gospodarki wolnorynkowej to wciąż bardzo mało. Można śmiało powiedzieć, że nasza gospodarka w dalszym ciągu dopiero się tworzy. Nie zapominajmy, że mamy wiele do nadrobienia względem Europy Zachodniej, która wyprzedza nas o blisko 45 straconych lat socjalistycznej gospodarki centralnie planowanej – uniemożliwiła ona zrównoważony rozwój Polski w każdym aspekcie, również – a może przede wszystkim – gospodarczym. Czy dobrze wykorzystaliśmy minione ćwierćwiecze? Zawsze można zrobić więcej, inaczej, ale czy skutek byłby lepszy? Nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Uważam, że dziś powinniśmy zastanawiać się nad naszą przyszłością, będąc świadomymi naszych dotychczasowych porażek i sukcesów. Niemiej jednak uważam, że tych drugich było znacznie więcej. W ciągu minionych 25 lat powstało wiele firm, z których możemy być naprawdę dumni. Niektóre działają na rynku lokalnym, inne stały się europejskimi czy światowymi potentatami. Sama Izba Przemysłowo-Handlowa w Białymstoku zrzesza dziś ponad 150 podmiotów gospodarczych.

Tworzenie jak najdogodniejszych warunków rozwoju życia gospodarczego na terenie województwa podlaskiego to zasadniczy cel izby. Jakich działań stymulujących, czy też ułatwiających funkcjonowanie na rynku, może spodziewać się zrzeszony w izbie przedsiębiorca?

Witold Karczewski – Izba Przemysłowo-Handlowa w Białymstoku jest naturalnym sojusznikiem ludzi biznesu. Wspólny, silny głos w sprawach związanych z działalnością gospodarczą, artykułowany przez izbę, ma większą siłę i szansę dotarcia do decydentów. Razem możemy więcej. Dla wielu firm, nastawionych na ekspansję rynków zagranicznych, wyszukiwanie zagranicznych partnerów stanowi kłopot i jest kosztowne. Izba poprzez swoje rozbudowane kontakty z siecią rozsianych po całym świecie izb gospodarczych może na zasadach partnerskich gromadzić informacje o danym rynku i pozyskiwać bazy danych potencjalnych kooperantów. Firmy, koncentrujące się na rynku lokalnym, mogą liczyć na propagowanie w sposób szczególny ich możliwości produkcyjnych i ofertowych. Izba jest organizatorem różnorakich spotkań z politykami, decydentami, wpływowymi, funkcjonującymi w otoczeniu biznesu osobowościami. Podczas takich spotkań można poznać stanowiska i poglądy osób tworzących naszą rzeczywistość gospodarczą, jak również przekazać własną opinię i własne spostrzeżenia w tej sprawie. Izba stanowi także doskonałe, neutralne miejsce do aranżacji i powoływania zespołów branżowych. Każdy może być animatorem zespołu, który będzie mógł angażować się w rozwiązywanie problemów dotyczących danej branży, czy zagadnienia związanego z warunkami prowadzenia biznesu. Możliwości jest wiele, wystarczy tylko chcieć.

Jako prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku, a także wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej, jest pan od wielu lat związany z samorządem gospodarczym. Czym dla pana jest ruch izbowy, jaka jest kondycja samorządu gospodarczego w Polsce i co w tym zakresie może, względnie powinno, wydarzyć w najbliższym okresie?

Witold Karczewski – Rok 1989 przyniósł demokrację i transformację gospodarczą, która miała w krótkim czasie przywrócić w Polsce gospodarkę wolnorynkową. Pojawiły się oczekiwania, iż przez analogię do okresu międzywojennego odrodzi się w Polsce silny samorząd gospodarczy. Tymczasem uchwalona 30 maja 1989 r. „Ustawa o izbach gospodarczych” daleka była od idei tworzenia silnej, samorządnej struktury środowiska gospodarczego. Zaniedbań, mimo licznych prób, nie udało się odrobić do dzisiaj. Nieznowelizowana jak dotąd wyżej wymieniona ustawa nie daje przedsiębiorcom oczekiwanych przywilejów i możliwości związanych z samorządnością gospodarczą. W polskich realiach samorząd gospodarczy stanowi dziś raczej uśpiony potencjał, niż faktyczną siłę. Żeby to zmienić, konieczne jest uchwalenie nowej ustawy o samorządzie gospodarczym.

Wręcz nie wypada nie zapytać prezesa Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku o koniunkturę gospodarczą w województwie podlaskim, pytam w kontekście różnic ekonomicznych, jakie są dostrzegalne w naszym kraju. Czy firmy tu działające mają pomysł na swój rozwój i zrównanie się z krajową, a może nawet międzynarodową konkurencją?

Witold Karczewski – Różnice ekonomiczne owszem są, ale coraz wyraźniej widać, że się one zacierają. Wraz z rozwojem infrastruktury drogowej, kolejowej czy lotniczej w naszym regionie te różnice znikną zupełnie, a z czasem – nie mam co do tego żadnych wątpliwości – Polska Wschodnia przejmie rolę i znaczenie Polski Zachodniej. Brzmi jak bajka? Proszę pamiętać o wielkości i potencjale wschodniego rynku. Czy podlaskie firmy mają pomysł na swój rozwój? Oczywiście. Mamy w regionie przynajmniej kilkunastu potentatów branż metalowej, spożywczej, budowlanej, którzy nie mają sobie równych zarówno w Polsce, jak i Europie. Ich produkty kupowane są na wszystkich rynkach świata. Czasem po prostu nie wiemy, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że dana marka, dany produkt pochodzi właśnie z Podlasia.

Jakie jubileuszowe przesłanie może pan przekazać podlaskim przedsiębiorcom?

Witold Karczewski – Niech nigdy nie zabraknie nam cierpliwości. Pamiętajmy, że codzienna praca przybliża nas do realizacji celów. Nigdy nie można wątpić w to, co się robi, ani poddać się, mimo piętrzących się problemów. Mając na uwadze naszą wspólną przyszłość, zachęcam również do współtworzenia izby i przystąpienia do niej. W kreowaniu polskiej rzeczywistości gospodarczej jest jeszcze wiele do zrobienia. Przedsiębiorcy powinni zadbać o to, aby nie decydowano o nich bez nich.

Rozmawiała Barbara Michorowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2023