Menu
Jerzy Skolimowski

„Czarny Deszcz” – Jerzy Skolimowski

Jedna z najbardziej niezwykłych postaci w kulturze polskiej. Człowiek wielu talentów i pięknych perspektyw. Wizjoner, konsekwentnie i z determinacją realizujący swoje koncepcje. Wielki reżyser. Aktor. Poeta. Dramaturg. Malarz. Twórca przynależny różnym przestrzeniom sztuki i we wszystkich poruszający się z równą swobodą. W najbardziej organiczny sposób czerpiący z nieograniczonych − zda się – zasobów wyobraźni – pisze w „Operowych Wiadomościach Literackich” Waldemar Dąbrowski, dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.

Wystawa prac artysty w Salach Redutowych Teatru Wielkiego pokazuje najnowsze prace Skolimowskiego, powstałe od początku pandemii. Wskazuje na zagrożenia współczesnego świata. − To jest wystawa na temat zagłady naszego świata, zagłady ekologicznej przede wszystkim, ale też zagłady moralnej i etycznej – mówi artysta o swoich pracach malarskich.

Jerzy Skolimowski − reżyser, scenarzysta, aktor, autor tomików poezji i sztuk teatralnych, malarz − brał udział w Biennale w Wenecji, a swoje prace wystawiał w Europie i Stanach Zjednoczonych. Jest jednym z najbardziej znanych i najczęściej nagradzanych polskich twórców kultury za granicą. Wyreżyserował ponad 20 filmów. W 1964 roku zadebiutował jako reżyser filmem „Rysopis” z Elżbietą Czyżewską (nagroda za reżyserię na Festiwalu Filmowym w Arnhem). „Start” zdobył w 1967 roku Złotego Niedźwiedzia na MFF w Berlinie, „Krzyk” w 1978 roku nagrodę specjalną jury w Cannes, „Fucha” – nagrodę za najlepszy scenariusz w Cannes w 1982 roku,  zaś „Latarniowiec” − nagrodę dla najlepszego reżysera na MFF w Wenecji w 1985 roku.

Skolimowski z powodzeniem tworzył za granicą, m.in. we Francji, Włoszech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Za granicą zrealizował też filmy kostiumowe ze znakomitymi aktorkami: „Przygody Gerarda” z Claudią Cardinale i „Wiosenne wody” z Nastassją Kinski, dramaty „Na samym dnie” i „Najlepszą zemstą jest sukces” z Joanną Szczerbic i Michaelem Yorkiem czy „Król, dama i walet” z Giną Lollobrigidą. W roli aktora wystąpił w ponad 20 filmach, m.in. z Helen Mirren i Michaiłem Barysznikowem.

Jerzy Skolimowski

Większość jego obrazów na wystawie to najnowsze prace z lat 2020 i 2021, jak mówi artysta, powstałe w czasach zarazy. − Świat, jaki znaliśmy, rozpada się na naszych oczach i to w zastraszającym tempie. Chciałbym być optymistą. Chciałbym wierzyć, że mamy do czynienia z jakimś bolesnym, ale koniecznym procesem transformacji wiodącej ku lepszemu światu. Dziś jest to trudne do wyobrażenia. W tym wszechogarniającym poczuciu bezsensu, bezsilności i chaosu, dobrze już opisanym przez socjologów, sam jestem zdumiony faktem, że to właśnie grożąca nam katastrofa ekologiczna najmocniej mnie przejmuje. Dlaczego? Bo to jest najbardziej jaskrawym przejawem ludzkiej małości. Chciwości głupoty, bezmyślności, zaniku instynktu przetrwania? Nie, nie stoi za tym żadna intelektualna spekulacja. Chyba po prostu − proszę wybaczyć patos − niemy krzyk natury najgłębiej we mnie rezonuje − tłumaczy artysta

Na wystawie obok prac malarskich prezentowany jest film „To nie my” zrealizowany przez Jerzego Skolimowskiego i Ewę Piaskowską w ramach stworzonego przez HBO cyklu „W domu”, do którego zaproszono wielu artystów, m.in. Pawła Łozińskiego, Mariusza Trelińskiego, Małgorzatę Szumowską. Projekt powstał na Sycylii, gdzie reżysera zastała pandemia, w trudnym czasie lockdownu. Jak wspomina, czas się na chwilę zatrzymał, ale też czas zdaje się mieć tu inny wymiar.

Jerzy Skolimowski

„Najnowsze malarstwo Jerzego Skolimowskiego jest czystą metafizyką – podkreśla Waldemar Dąbrowski − choć ujęta w formę kształtowaną mistrzowską ręką. To sztuka, która najlepiej odnajduje się w domu opery − syntezy kreacji, której punktem wyjścia i celem jest zawsze i niezmiennie metafizyka”.

Anna Arwaniti

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2022