Menu
Czołg Abrams

Czołgi Abrams dla polskiej armii

14 lipca 2021 roku na terenie 1. Warszawskiej Brygady Pancernej wicepremier Jarosław Kaczyński i minister Mariusz Błaszczak ogłosili, że wojska lądowe zostaną wyposażone w 250 czołgów III generacji ABRAMS M1A2 SEPv3. Pierwsze pojazdy mają trafić do naszego kraju już w przyszłym roku. Zakup sfinansowany zostanie spoza środków Ministerstwa Obrony Narodowej na mocy specjalnej uchwały Rady Ministrów. Całkowita wartość kontraktu wyniesie 23,3 mld zł

Jak podkreślił Kaczyński: „To są czołgi supernowoczesne, czołgi, które są w stanie dokonywać różnego rodzaju manewrów, a także prowadzić walkę, w tym prowadzić ogień z ogromną precyzją i ogromną skutecznością. To jest, można powiedzieć, nowa jakość, jeżeli chodzi o uzbrojenie wojsk lądowych. Tych czołgów będzie na tyle dużo, że będzie można stworzyć z tego przynajmniej cztery bataliony czołgów, czyli więcej niż to, co jest potrzebne dla powołania brygady czołgów” (źródło gov.pl).

ABRAMS M1A2 SEPv3 są najnowszą i najnowocześniejszą wersją czołgów Abrams. Weszły one do służby w latach 2019–2020. Zostały skonstruowane w odpowiedzi na wprowadzenie rosyjskich T14 Armata. Jako czołgi III generacji będą mogły współpracować z wyrzutniami HIMARS i samolotami F-35, które mają trafić na wyposażenie polskiego lotnictwa. W założeniu czołgi te mogą też wykorzystywać programowalną amunicję.

Zakupione Abramsy trafią do 1. Warszawskiej Brygady Pancernej i 19. Brygady Zmechanizowanej z siedzibą w Lublinie, wchodzących w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej.  Ich zadaniem będzie wzmocnienie obrony wschodniej Polski. Wraz z pojazdami zakupione zostaną pakiety: logistyczny i szkoleniowy oraz symulatory. Planowane jest również stworzenie infrastruktury umożliwiającej obsługę czołgów.

Finansowanie zakupu czołgów Abrams

Jak zauważa dziennik „Gazeta Prawna”, ponad 23 mld zł, które zostaną przeznaczone na zakup czołgów, pakietów i symulatorów, stanowi prawie połowę rocznego budżetu MON. Wartość kontraktu przewyższa wydatki, które zostaną poniesione na zakup samolotów F-35 czy systemów Patriot.

Nie wiadomo, skąd wyasygnowane zostaną środki na zakup czołgów. Prawdopodobnie będą one pozyskane w formie kredytu. W dzienniku „Gazeta Prawna” czytamy: „Kaczyński mówił, że międzynarodowe rynki finansowe dają dziś duże możliwości, ale bez szczegółów. Dla przypomnienia: zakup samolotów F-16 również był finansowany spoza budżetu resortu obrony, kredytował go rząd Stanów Zjednoczonych, a ostatnią ratę zapłaciliśmy w 2015 r., 12 lat po podpisaniu umowy. Pewną opcją może być finansowanie przez producenta czołgów”.

Do tej pory nie podpisano umowy zakupu. Pojawiły się więc spekulacje, że może nie dojść do transakcji lub że ostateczne ustalenia okażą się inne niż obecne deklaracje polityków. Komentatorzy zwracają uwagę, że informacja o zakupie była całkowitym zaskoczeniem. Nikt wcześniej nie informował o jakichkolwiek negocjacjach z Amerykanami, a podobny zakup nie był przewidziany w planach modernizacji sił zbrojnych. Pojawiły się nawet sugestie, że zakup czołgów ma charakter polityczny i stanowi próbę targów z USA w związku z planami cofnięcia koncesji dla TVN.

Dodajmy, że decyzję o pozwoleniu na sprzedaż musi jeszcze podjąć Kongres Stanów Zjednoczonych. Portal „Defence24” informuje, że rozmowy w sprawie zakupu trwają już od „pewnego czasu”. W związku z tym strona polska ma zamiar rozpocząć procedurę Foreign Military Sales poprzez wysłanie dokumentu Letter of Request. Jeśli Kongres wyrazi zgodę, zostanie podpisana umowa międzynarodowa na dostawę. Cała procedura może potrwać wiele miesięcy. Mimo to – zwraca uwagę „Defence24” – konieczne jest rozpoczęcie budowy odpowiedniej infrastruktury na długo przez przybyciem pierwszych pojazdów.

Istnieje wiele spekulacji na temat możliwych źródeł finansowania tak ogromnej inwestycji w polską armię. „Business Insider” informuje, że rząd wprowadził niedawno poprawkę umożliwiającą zasilanie Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych skarbowymi papierami wartościowymi. Oznacza to, że koszty zakupu czołgów mogą zostać pokryte z emisji papierów wartościowych, czyli zwiększenia zadłużenia państwa.

Kontrowersje w związku z zakupem

Program zakupu amerykańskich czołgów wzbudził kontrowersje części polityków i komentatorów. Zwracają oni uwagę, że Polska posiada na wyposażeniu czołgi Leopard 2A4 i 2A5. Bardziej uzasadniony w tej sytuacji wydaje się więc zakup pojazdów Leopard 2A7 z przeniesieniem części produkcji do naszego kraju. Z drugiej strony relacje Polski z niemieckim przemysłem zbrojeniowym są nie najlepsze.

Za zakupem niemieckich wozów przemawia natomiast – zdaniem części komentatorów – doświadczenie w serwisowaniu Leopardów. Innym argumentem jest zbyt duży ciężar amerykańskich czołgów, aby transportować je mostami w Polsce, oraz ich niezdolność do pokonywania przeszkód wodnych. Leopardy ze względu na mniejszą masę nie podlegają takim ograniczeniom w transporcie.

Pojawiają się też inne argumenty przeciw. Jak powiedział cytowany przez dziennik „Gazeta Prawna” poseł Platformy Obywatelskiej Czesław Mroczek, były wiceminister obrony odpowiedzialny za zakupy uzbrojenia, „czołg jest amerykański, wyprodukowany bez żadnego udziału polskiego przemysłu i można się zastanawiać, czy będziemy mieli jakiekolwiek zdolności do jego serwisowania. Właśnie przegraliśmy szansę na udział w nowym projekcie europejskiego czołgu. Minister Błaszczak dobija polski przemysł obronny. Ta decyzja to potwierdzenie chaosu decyzyjnego rządu: z jednej strony rząd reanimuje postsowieckie czołgi T-72, z drugiej kupuje amerykańskie Abramsy”.

W odpowiedzi na krytykę dotyczącą braku udziału polskiego przemysłu w dostawach obrońcy kontraktu twierdzą, że wydłużyłoby to termin dostaw, a polskiej armii zależy na szybkiej modernizacji sił lądowych. Jeśli umowa z Amerykanami zostanie podpisana na korzystnych warunkach, polskie firmy będą mogły uczestniczyć w procesie przeglądów i późniejszych modernizacji wozów, podobnie jak do ma miejsce w przypadku Leopardów.

Obecnie Wojska Lądowe posiadają około 800 czołgów, z czego ponad 300 stanowią T-72. Na wyposażeniu znajdują się także 232 czołgi PT-91 Twardy i 247 Leopardów. Konstrukcja T-72 opiera się na technologii z czasów Układu Warszawskiego i – mimo modernizacji – są one już mocno przestarzałe. Najnowocześniejszymi czołgami w Wojsku Polskim są Leopardy, ale i one opierają się na coraz bardziej przestarzałej technologii z końca lat 90. XX wieku. Wiadomo już, że nawet zapowiadany ogromny kontrakt ze Stanami Zjednoczonymi nie rozwiąże wszystkich problemów polskiej armii.

Czołgi dla Wojska Polskiego – charakterystyka

Jak podaje „Polska Zbrojna”, pojazdy ABRAMS M1A2 SEPv3, które ma zakupić polska armia, należą do najnowocześniejszych na świecie. Są one przystosowane do instalacji izraelskiego systemu aktywnej obrony Trophy HV. Ich długość wynosi 9,7 m, szerokość − 3,7 m, a wysokość − 2,4 m. Masa osiąga nawet 72 t. Mimo tak dużych rozmiarów Abramsy rozwijają prędkość 70 km/h na drogach i 50 km/h w terenie. Napędzane są przez 1500-konny silnik turbowałowy Honeywell AGT 1500, który może być zasilany olejem napędowym, paliwem lotniczym, benzyną, a nawet wysokoprocentowym alkoholem.

Abramsy produkowane są od 40 lat. W tym czasie były wielokrotnie modernizowane i przystosowywane do wyzwań na polu walki. Ich uzbrojenie w najnowszej, III wersji stanowi 120-milimetrowa armata M256. Jest ona licencyjną wersją niemieckiej RH-M-120/L44, stosowanej w Leopardach. Czołgi wyposażono w system TUSK (Tank Urban Survival Kit), który ułatwia prowadzenie walki w miejskiej zabudowie, oraz wspomniany izraelski system Trophy HV.

„To jedno z najlepszych tego typu rozwiązań na rynku. W jego skład wchodzą cztery aktywne radary, które na bieżąco monitorują otoczenie pojazdu i w razie wykrycia zagrożenia – kierowanego pocisku przeciwpancernego, granatu z ręcznej wyrzutni typu RPG czy pocisku podkalibrowego – powodują wystrzelenie formowanych wybuchowo, rozproszonych penetratorów MEFP (Multiple Explosively Formed Penetrator)” – czytamy w „Polsce Zbrojnej”.

Wojciech Ostrowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2023