Dolnośląskie Centrum Sportu

Dolnośląskie Centrum Sportu – nowe miejsce dla miłośników aktywnego życia

Opublikowano: 21 marca 2023

Polana Jakuszycka jest od dziesięcioleci niezwykle popularna wśród biegaczy narciarskich, rowerzystów i miłośników górskich wędrówek. We wrześniu otwarto tu Dolnośląskie Centrum Sportu – jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie. Wybudowany przez władze województwa ośrodek leży 8 kilometrów od centrum Szklarskiej Poręby, na wysokości ponad 800 metrów n.p.m. Składają się na niego przestronny stadion i strzelnica biathlonowa oraz budynek główny, w którym znajduje się m.in. całe zaplecze do organizacji zawodów.  Mieszkańcy Dolnego Śląska i goście regionu otrzymali komfortową bazę turystyczną z punktami gastronomicznymi, zapleczem noclegowym, centrum SPA z basenem, salą sportową oraz wypożyczalniami sprzętu narciarskiego i rowerowego. Dla zawodowców, to wciąż rozbudowywany ośrodek treningowy.

O pierwszych miesiącach funkcjonowania DCS mówi Maciej Klóska, prezes Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki, odpowiedzialnego za zarządzanie obiektem.

Maciej Klóska

Maciej Klóska, prezes Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki

Powoli kończy się pierwszy sezon zimowy po otwarciu Dolnośląskiego Centrum Sportu. To chyba dobry czas na pierwsze oceny tego długo wyczekiwanego ośrodka narciarskiego.

Maciej Klóska – To były bardzo intensywne miesiące. Ośrodek rozpoczął działalność we wrześniu ubiegłego roku i w krótkim czasie trzeba było uruchamiać jego kolejne funkcjonalności tak, by był gotowy na przyjęcie gości. Co warte podkreślenia, to miejsce, które ma spełniać dwa zadania. Z jednej strony ma być wygodną bazą dla amatorów, którzy chcą tutaj biegać na nartach i cieszyć się pięknem dolnośląskich gór, ale też wypocząć w SPA, na basenie i dobrze zjeść w restauracji. Z drugiej, niezwykle ważnej strony,  ma być przeznaczony dla zawodowców, którzy mają inne potrzeby i wymagania tj. dobrze przygotować się do kolejnych zawodów, czy po prostu brać w nich tutaj udział, bo mieliśmy już tutaj kilka imprez biegowych i biathlonowych rangi mistrzostw kraju, czy Pucharu Polski. Uważam, że w tych pierwszych miesiącach udało się zapewnić jednej i drugiej grupie komfortowe warunki do wypoczynku i treningu, co potwierdzają sygnały, które dostajemy zarówno od turystów, jak i profesjonalnych zawodników.

Czego brakuje Polanie Jakuszyckiej, by znów gościć te największe światowe imprezy?

Maciej Klóska – Sam ośrodek #NaPolanie spełnia wszelkie wymogi światowych federacji – zarówno Międzynarodowej Federacji Narciarskiej FIS, jak i Międzynarodowej Unii Biathlonu IBU. W budynku mamy wszystko, czego te organizacje oczekują i śmiało możemy się porównywać z najlepszymi tego typu obiektami w Europie. Także sam stadion narciarski i strzelnica spełniają wysokie standardy, co potwierdzali delegaci w trakcie wizyt roboczych. Od zawodów Pucharu Świata na Polanie Jakuszyckiej minęło już jednak ponad 10 lat. Znacząco zmieniły się wymagania dotyczące tras narciarskich. Te, które znajdują się już poza zarządzanym przez Dolnośląskie Centrum Sportu terenem, wymagają modernizacji. Głównie chodzi o ich poszerzenie i utwardzenie, ale też stworzenie odpowiednich warunków do pracy ekip telewizyjnych, doprowadzenie w kilku miejscach instalacji, czy wreszcie utworzenia przejazdów dla zespołów technicznych.

Dolnośląskie Centrum Sportu

Klimat się zmienia, a tej zimy w wielu miejscach Europy stacje narciarskie zmagały się z brakiem śniegu.

Maciej Klóska – Mamy to szczęście, że na Polanie Jakuszyckiej i w otaczających ją lasach, śnieg może leżeć ponad 150 dni w roku. Zdarza się, że na nartach da się tutaj pobiegać nawet w trakcie weekendu majowego, ale w tym roku trasy niemal całkowicie stopniały  dwa razy. W przyszłości konieczne będzie ich naśnieżanie. Działamy w obszarze chronionym i uruchomienie instalacji produkującej śnieg, wspomagającej naturę, wymaga zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Na razie, dzięki przychylności wrocławskiego oddziału, możemy prowadzić testy armatek śnieżnych, co pozwala na utrzymanie dobrych warunków na samym stadionie narciarskim, przyległym do budynku DCS. Robimy to we współpracy z Polskim Związkiem Biathlonu, którego czołowi zawodnicy trenują u nas, korzystając z zaplecza i nowoczesnej strzelnicy. Jednocześnie trwa już procedura uzyskiwania zgody na naśnieżanie całej Polany Jakuszyckiej, czyli terenu, którym zarządzamy. Kwestią czasu jest także konieczność budowy magazynów śniegu,  w którym mógłby on być składowany i wywożony na trasy w razie potrzeby.

Sam stadion narciarski to nie wszystko. W pobliżu jest przecież około 90 kilometrów tras.

Maciej Klóska – Naśnieżanie ich jest powiązane z przebudową tych tras – zwłaszcza fragmentów wyczynowych, niezbędnych do przeprowadzania zawodów najwyższej rangi. Trasy znajdują się poza terenem, którym zarządzamy. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że nawet przy pomocy najbardziej zaawansowanego sprzętu, nie da się uniknąć faktu, że nawet na Polanie Jakuszyckiej zdarza się zimą kilka dni z temperaturą powyżej 10 stopni Celsjusza i deszczem, który sprawia, że cały śnieg z tras spływa do pobliskich strumieni i rzek. Budując magazyny śniegu, stawiając armatki i rozprowadzając niezbędną infrastrukturę, możemy jednak wydłużać sezon narciarski i przy okazji być lepiej zabezpieczonym przed najważniejszym imprezami.

Tegoroczny Bieg Piastów miał to szczęście i śniegu nie zabrakło.

Maciej Klóska – Po wielu niepokojących dniach z dodatnimi temperaturami, przyszły mrozy i opady. Dzięki temu organizatorzy byli w stanie wyratrakować trasy, a uczestnicy mieli komfortowe warunki do rywalizacji. To były także bardzo intensywne dwa weekendy dla Dolnośląskiego Centrum Sportu i jego pracowników. W sumie przyjęliśmy ponad 5000 narciarzy z kilkudziesięciu krajów świata, którzy korzystali z zaplecza nowego ośrodka #NaPolanie. Szatnie, przebieralnie, możliwość przechowywania sprzętu, gastronomia, czy parking – to wszystko cieszyło się dużym powodzeniem wśród uczestników i kibiców. Wielu chwaliło także możliwość dojazdu pociągiem pod same drzwi DCS. Zauważyliśmy też, że sporo biegaczy po wysiłku na trasie korzystało z możliwości odpoczynku na basenie i w strefie SPA. Cieszymy się z sukcesu frekwencyjnego i organizacyjnego Biegu Piastów. Podobnie, jak podczas organizowanych przez nas tydzień później tj. 10-12 marca Mistrzostw Polski Seniorów i Młodzieżowców w biegach narciarskich..  Wierzymy, że nasza liczne obserwacje, e pomogą nam jeszcze lepiej przygotować się do kolejnych wydarzeń.

Zima, choć na Polanie Jakuszyckiej zazwyczaj jest długa, nie będzie trwać wiecznie. Co z ośrodkiem, gdy przestaną przyjeżdżać tu narciarze?

Maciej Klóska – W miesiącach bez śniegu, trasy, które zimą służą narciarzom, stają się doskonałym miejscem dla rowerzystów i pieszych. Chcemy rozwijać zwłaszcza turystykę rowerową. Nasza wypożyczalnia nart zmieni się niedługo w miejsce, gdzie będzie można wypożyczyć rower i cieszyć się pięknem tego miejsca z nieco innej perspektywy. Myślimy także o imprezach MTB, ale podobnie jak jest to w przypadku nart biegowych, potrzebna jest modernizacja i dostosowanie tras na potrzeby telewizji, być może także pewna ingerencja w sam teren, który jest obszarem chronionym i trzeba tutaj postępować z największą ostrożnością. Liczymy, że także latem to miejsce będzie przyciągało gości, w takim samym zakresie, jak zimą i nasza baza noclegowa zostanie również wypełniona po brzegi.

Co w najbliższych miesiącach zmieni się jeszcze na Polanie Jakuszyckiej?

Maciej Klóska – Przede wszystkim przygotowujemy się już do przyszłorocznych Młodzieżowych Mistrzostw Europy w biathlonie. Przyznanie ich Szklarskiej Porębie i Jakuszycom tak krótko po uruchomieniu nowego ośrodka to wyraz zaufania, jakie ma do nas Międzynarodowa Unia Biathlonu. Przed nami również instalacja systemu hipoksji, który daje możliwość symulowania warunków wysokogórskich, co jest bardzo przydatne przy treningach dla zawodowców. Dolnośląskie Centrum Sportu cieszy się też dużym zainteresowaniem naszych partnerów z Czech. Władze Dolnego Śląska i Kraju libereckiego regularnie się spotykają. Trwają prace nad możliwością połączenia infrastruktury narciarskiej i tras po obu stronach granicy i bliższej współpracy z Harrachovem, który ma skocznie narciarskie. Przed nami również kwestia modernizacji tras i rozwinięcia systemu naśnieżania. Budowa Dolnośląskiego Centrum Sportu to fundament. Teraz czas na rozwijanie otoczenia ośrodka.

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
Street workout
Street workout cieszy się coraz większą popularności...
Mikołaj Tomaszewicz
Do olimpiady przygotowywałem się 2 lata, uczęszczając na zaj...
ChatGPT
Popularność czatbotów opartych na sztucznej intelige...
rower miejski
W sprzedaży znajdziemy różne rodzaje rowerów. Jednym z nich...
Pasy do biegania
Pasy do biegania to jedna z kluczowych części wyposa...