Halka rozpoczyna sezon w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej

Opublikowano: 6 lutego 2020

Mistrzowskim dziełem sztuki „Halka” stała się dzięki błyskotliwej inscenizacji Mariusza Trelińskiego oraz fantastycznemu zespołowi artystów podaje serwis Falter.at.

„Halka” Stanisława Moniuszki w reżyserii Mariusza Trelińskiego miała premierę w jednej z najważniejszych oper na świecie – słynnym Theater an der Wien w stolicy Austrii. Spektakl został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność, odniósł ogromny sukces i stał się znaczącym wydarzeniem artystycznym.

Moniuszko po raz pierwszy wystawił Halkę, operę zakorzenioną w tradycji ludowej, w Wilnie w 1848 r. Premiera dwuaktowej opery do libretta Włodzimierza Wolskiego, autora poematów, wierszy i kilku powieści obyczajowych, w wersji wileńskiej została wystawiona w kamienicy Mullerów w Wilnie. Spektakl wystawiony w niewielkiej sali, w której odbywały się koncerty, był kameralny, zagrany przez amatorski zespół bez kostiumów i dekoracji, pozbawiony charakterystycznych tańców góralskich i znanej arii Jontka „Szumią jodły na gór szczycie”. Sławę przyniosła dopiero warszawska premiera „Halki” w 1858 r. w Teatrze Wielkim w Warszawie.

Ta wybitna opera za granicą jest nieznana. „Halka” w reżyserii Trelińskiego stała się uniwersalną tragedią miłosną, zrozumiałą nie tylko w Polsce. Akcja została przeniesiona w lata 70. XX w., a inscenizacja rozgrywa się w Hotelu Kasprowy w Zakopanem, który w tym okresie był ekskluzywnym miejscem, zarezerwowanym głównie dla specjalnych gości.

– Realizując „Halkę” poza Polską, przenieśliśmy tematykę i akcję w rzeczywistość, która będzie nam bliższa, stąd pomysł na lata 70. ubiegłego wieku, bo jest to epoka, którą pamiętamy. Pozornie byliśmy tacy sami, ale właśnie przez to w człowieku rodziła się potrzeba wyróżnienia się, co powodowało pogardę dla innych, gorszych – mówi reżyser. – Ten paradoks poszukiwania nierówności wydał mi się szalenie ciekawy. U Moniuszki w „Halce” zawarta jest struktura pogardy, która powoduje, że jeden człowiek traktuje drugiego jako coś gorszego. Fakt, że jedni obsługują drugich, bogatszych, stwarza możliwość współczesnego ujęcia problemów zarysowanych w „Halce”, pokazania protekcjonalności, wyższości i upokorzeń wobec osób usytuowanych niżej – dodaje Mariusz Treliński.

Atmosferę tamtych lat oddaje scenografia Borisa Kudlički i czarno-białe kostiumy autorstwa Doroty Roqueplo, co tworzy mroczny przekaz artystyczny tamtych lat. Wystawienie „Halki” w operze wiedeńskiej jest dużą zasługą znakomitego śpiewaka Piotra Beczały, który od lat promuje polską muzykę. Opera została wystawiona w Theater an der Wien dzięki jego staraniom. „W efekcie twórcy zaprezentowali w Wiedniu świetny dramat psychologiczny, a nie odległą historycznie, romantyczną wiejską sagę, co umożliwiło sukces „Halki” za granicą”– podkreśla agencja prasowa APA. W spektaklu wystąpili znakomici śpiewacy: w roli Jontka – Piotr Beczała, w postać Janusza wcielił się Tomasz Konieczny, a Halki – Corinne Winters.

Po sukcesie premiery w Theater an der Wien „Halkę” Stanisława Moniuszki publiczność Teatru Wielkiego zobaczy po raz pierwszy 11 lutego. Orkiestrę poprowadzi Łukasz Borowicz. Z całym rozmysłem wprowadzamy obchody moniuszkowskie w kolejny rok, bowiem pierwszą premierą 2020 r. będzie właśnie opera Stanisława Moniuszki „Halka”. Stanowi ona jeden z punktów kulminacyjnych całego Roku Moniuszki w przestrzeni międzynarodowej i jest bez wątpienia jednym z najważniejszych wydarzeń nadchodzącego sezonu – zapowiada Waldemar Dąbrowski dyrektor naczelny Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.

Halka

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
Zapiski śmiertelnika
Polska kinematografia coraz śmielej sięga po trudne, ale nie...
Fairy Tales
Grudzień to miesiąc pełen świątecznej magii. Wszędzi...
BNP Paribas Warsaw SerialCon
BNP Paribas Warsaw SerialCon, pierwszy w Polsce fest...
Teatr Wielki Opera Narodowa
„Najlepsze miasto świata. Opera o Warszawie” otwiera...
Chopin
Immersyjna wystawa będąca zaproszeniem do świata naj...