Puzzle

Komunikacja polityczna – liczy się wiarygodność

Opublikowano: 16 października 2018

Na temat zmian w komunikacji politycznej oraz spojrzenia na politykę z różnych perspektyw mówi Agnieszka Jadczyszyn, ekspert Public Affairs oraz komunikacji, specjalizująca się w rzecznictwie interesów i idei branżowych organizacji gospodarczych, a także stowarzyszeń społecznych oraz samorządowych – założycielka i partner w Instytucie Strategii i Rozwoju.

Agnieszka Jadczyszyn - założycielka i partner w Instytucie Strategii i Rozwoju

Agnieszka Jadczyszyn

Czy polityka, a raczej komunikacja polityczna zmieniła się od czasów, kiedy pracowała Pani w gabinecie politycznym byłego ministra gospodarki?

– Tak, choć mechanizmy prowadzenia polityki komunikacyjnej pozostały te same. Zmieniły się natomiast narzędzia. Kiedy pełniłam funkcję doradcy ministra ponad 10 lat temu (w gabinecie Jacka Piechoty oraz prof. Jerzego Hausnera), telewizje informacyjne zaczynały swoją działalność, a social media właściwie nie istniały w kontekście kształtowania polityki komunikacyjnej. Jednak zasady, cele i determinanty wpływające na budowanie strategii komunikacyjnej pozostały te same. Polityka to specyficzny świat, którego nie sposób nauczyć się, nie będąc w nim na co dzień, nie pracując w nim. Dopiero po tym doświadczeniu można powiedzieć, że posiada się kompetencje w zakresie komunikacji politycznej czy budowania strategii komunikacyjnej dla przedsiębiorstw. Decyzje polityczne wpływają bowiem bezpośrednio na rynek funkcjonowania przedsiębiorstw. Współczesny świat, bardziej niż kiedyś, wymaga rozumienia otaczającej rzeczywistości, odróżniania tzw. fake news od prawdziwych informacji i właściwej interpretacji elementów prowadzonej polityki społeczno-gospodarczej.

Podczas pisania pracy doktorskiej przeprowadziła Pani kilkanaście wywiadów z dziennikarzami i rzecznikami prasowymi – jak może Pani podsumować to patrzenie na politykę z różnych perspektyw?

– Polityka to zawsze dialog pomiędzy politykami a społeczeństwem. Różnice przebiegają pomiędzy środkami realizacji tego procesu. Wynikają one: po pierwsze ze zmieniającego się otoczenia (rozwój social mediów, wszechobecność mediów), po drugie zmiany charakteru prowadzenia polityki (od 2005 roku jesteśmy w permanentnej wojnie programowej i światopoglądowej pomiędzy głównymi uczestnikami sceny politycznej) oraz po trzecie – z kalendarza prowadzenia kampanii politycznej (kiedyś intensyfikacja działań komunikacyjnych i promocyjnych miała miejsce przed wyborami parlamentarnymi, samorządowymi, prezydenckimi, obecnie mamy do czynienia z permanentną kampanią wyborczą). Powyższe zmienne są efektem kilku zmian, jakie dokonały się podczas ostatnich kilkunastu lat: modernizacji społeczeństw, która oznacza konieczność postrzegania opinii publicznej w sprecyzowanych segmentach rynku, zmniejszenia znaczenia partii politycznych, przy jednoczesnym wzroście znaczenia liderów politycznych (personalizacja polityki), co w efekcie prowadzi do podnoszenia roli populizmu. Ostatnim elementem jest mediatyzacja rynku politycznego (stała i bieżąca obecność mediów, celebryzacja polityki). Wszystkie te zmienne mają wpływ na perspektywę postrzegania polityki.

Była wielka polityka, teraz jest PR i komunikacja. Jest Pani partnerem w ISiR, czy ta perspektywa jest jeszcze inna

– Trochę tak i trochę nie. Po jednej i po drugiej stronie chodzi o przekonanie do swoich racji jak największej grupy odbiorców. W tym celu posługuję się podobnymi mechanizmami i narzędziami. W obu przypadkach liczy się wiarygodność. Różnicą jest skala i zakres działania. Polityka to praca na wielu fortepianach, z udziałem ogromnej liczby muzyków i dyrygentów – praca w PR i komunikacji realizowana jest w bardziej sprecyzowanym otoczeniu.

Na czym koncentruje Pani swoje działania w budowaniu strategii dla klientów i prowadzonych projektów?

– Praca w komunikacji charakteryzuje się zróżnicowanym podejściem do każdego projektu. Nie ma gotowych rozwiązań i sprawdzonych scenariuszy działania – to, co było efektywne w jednym przypadku, nie musi przynieść efektu w kolejnym. Na początku pracy nad projektem przeprowadzam szczegółową analizę otoczenia sytuacji, postrzegania klienta wśród grup docelowych. Często bowiem jest tak, że wyobrażenie klienta odnośnie tego, jak jest postrzegany w oczach innych, odbiega od tego, jak inni rzeczywiście go postrzegają.

Kolejnym krokiem jest opracowanie strategii w oparciu o przeprowadzoną analizę, cele oraz dynamikę otoczenia zewnętrznego.

Czas zaplanowanych poszczególnych aktywności ma kluczowe znaczenie dla powodzenia projektu. Wiedza o momencie realizacji działania odgrywa istotną rolę, dlatego tak ważne jest rozumienie specyfiki otoczenia oraz dynamiki jego działania. Każda oferta szyta jest na miarę konkretnego klienta, projektu i otoczenia. Na każdym etapie prowadzony jest również monitoring efektywności realizowanych działań, żeby na bieżąco oceniać skuteczność przyjętej strategii. Komunikacja to dziedzina, która wymaga od nas posiadania nie tylko wiedzy merytorycznej, ale także doświadczenia. Działania w obszarze szerokiego wachlarza zagadnień i tematów na rzecz klientów obligują nas również do ciekawości świata, której nie da się nauczyć.

 

 

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
biuro rachunkowe
Biura rachunkowe mogą podchodzić do realizacji usług w różny...
Małgorzata Kuliga
Biznes to dla nas nie tylko zarobek, lecz przede wsz...
Jak sprzedać firmę
Decyzja o sprzedaży firmy to ważny krok – wymagający...
Lokal usługowy w centrum Warszawy
Lokal usługowy w warszawskim centrum to nie tylko przestrzeń...
wózek widłowy
Wózki do kompletacji to nieodzowny element pracy w m...