Menu
hotel przy autostradzie

Jak znaleźć hotel przy autostradzie A2?

Niedawno temu podróżowaliśmy z województwa lubelskiego na zachód Europy. Ponieważ droga była daleka postanowiliśmy, że w okolicach Poznania zrobimy sobie przerwę na nocleg. Aby jedna nie zbaczać zbyt daleko od autostrady chcieliśmy znaleźć coś w pobliżu naszej trasy, żebyśmy nie stracili za dużo czasu bo mieliśmy do przejechania jeszcze sporo kilometrów.

Czy trudno znaleźć dobry nocleg?

Przy polskich drogach jest całkiem sporo różnego rodzaju hoteli, moteli i zajazdów. Wystarczyło w wyszukiwarce wpisać frazę na przykład „hotel autostrada A2” albo też podobnie „hotel przy autostradzie A2” aby ukazało nam się wiele różnego rodzaju propozycji. Ponieważ jednocześnie chcieliśmy zjeść dobrą kolację wpisaliśmy także „restauracje przy A2” i patrzyliśmy czy któraś będzie pod tym samym adresem co nasz punkt noclegowy. No i udało się. Nawet było w czym wybierać.

Blisko drogi ale trochę na uboczu

W nocy lubimy się wyspać. Niestety śpiąc w motelu ustawionym przy samej autostradzie mielibyśmy problem. Było upalne lato, temperatura w nocy nie spadała poniżej 20 stopni Celsjusza. Konieczne było spanie przy otwartym oknie. Ale huk jadących tuż obok przez całą noc samochodów (zwłaszcza ciężarówek) skutecznie uniemożliwiłby nam dobry wypoczynek. Pomyśleliśmy więc, że może poszukamy czegoś nieco dalej. Wprawdzie powrót do głównej drogi zająłby może kilkanaście minut ale za to mieliśmy zagwarantowany spokojny sen.

Hotel o wysokim standardzie – to jest to czego potrzebujemy

Kiedy mieliśmy w perspektywie jazdę przez cały następny dzień zależało nam aby przerwa na regenerację sił była jak najlepiej wykorzystana. Dlatego odrzucaliśmy wszystkie oferty noclegów w małych, ciasnych pomieszczeniach czasami nawet bez własnej łazienki. Może zaoszczędzilibyśmy dzięki temu trochę złotówek, ale komfortu nie byłoby wcale. Idąc do łazienki musielibyśmy przewracać się pomiędzy bagażami bo miejsca na podłodze (i na półkach) byłoby bardzo niewiele.

Zależało nam też żeby obok budynku był jakiś ogród, gdzie można byłoby pójść na spacer, usiąść na ławce, poczytać książkę albo na świeżym powietrzu przejrzeć pocztę w laptopie. Jak pisaliśmy wyżej ważna też była dla nas restauracja ze smacznym jedzeniem. Najlepiej takim przyrządzanym z lokalnych kupowanych od rolników produktów.

Hotel nie w Poznaniu ale na wsi

Jeszcze nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji zwiedzić Poznania. Kiedy więc nadarzyła się właśnie sposobność postanowiliśmy zobaczyć Rynek z ratuszem. Wprawdzie nie udało się popatrzeć na koziołki bo musielibyśmy czekać aż do południa ale i tak było ładnie. Potem jeszcze poszliśmy niedaleko na spacer do Zamku Królewskiego, niestety na zwiedzanie wnętrz nie starczyło nam czasu.

Poznań to bardzo ładne miasto jednakże na nocleg woleliśmy poszukać czegoś dalej od zgiełku dużej miejscowości. Odjechaliśmy więc do hotelu położonego kilkanaście kilometrów dalej. Wybraliśmy Hotel „Sezony” w miejscowości Trzek na terenie powiatu poznańskiego w gminie Kostrzyn. Gdybyście byli zainteresowani dokładniejszymi informacjami na temat tego miejsca i dojazdu do niego polecamy stronę https://sezony.pl/kontakt/jak-do-nas-trafic.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2022