Menu
Macau

Makau – harmonia kultury Wschodu i Zachodu

Makau to region Chin, położony na południu kraju, zwany również Makao. Skojarzenia z popularną grą karcianą są w pełni uzasadnione, bo tu całkiem legalnie – w przeciwieństwie do pozostałej części Chin – można oddać się grom hazardowym. Jednak nie tylko kasyna skłaniają, aby przy okazji pobytu w Azji zboczyć nieco z utartego szlaku i odwiedzić dawną kolonię portugalską.

Wystarczy godzina na promie, aby dotrzeć z Hongkongu do Makau – jednego z najbogatszych i najgęściej zaludnionych regionów na świecie, którego dochód w połowie generuje hazard. Nic dziwnego, że to on jest najczęstszym pretekstem do wizyty w tym wyjątkowym miejscu. W mieście piętrzą się imponujące hotele połączone z kasynami, których iluminacja robi wieczorem duże wrażenie.

W dzień, gdy światła gasną, Makau nieco traci swój blask, przynajmniej ten, który sprawia, że nocne życie jest tak pociągające. To idealna pora, by zagłębić się w uliczki i poznać prawdziwe oblicze terytorium, które dzięki statusowi specjalnego regionu administracyjnego zachowuje dużą autonomię względem kontynentalnych Chin. Nie trudno poczuć tu europejski klimat i ślady portugalskich wpływów z czasów kolonialnych.

Od kolonii europejskiej po niezależność

Makau przez stulecia, a dokładniej od połowy XVI wieku, było terytorium podległym Portugalii. Chińczycy odzyskali prawo do regionu całkiem niedawno – 20 grudnia 1999 roku. Jednocześnie zachowuje on swoją specyfikę, ponieważ na wzór Hongkongu ma odrębny system administracyjny, prawny, monetarny i gospodarczy. Co jeszcze odróżnia Makau od kontynentalnej części państwa? Chociażby ruch lewostronny i legalny hazard.

Następstwem ostatniego jest infrastruktura sprzyjająca graczom. Tysiące Chińczyków i turystów przyjeżdżają tu, aby wygrać albo przynajmniej doświadczyć emocji towarzyszących ryzyku gry o prawdziwe pieniądze. Do wyboru mają wiele kasyn, które dochodami w pewnych okresach przewyższały najsłynniejsze świątynie hazardu w Las Vegas.

To imponujące hotele, w których mieszczą się kasyna, w dużej mierze budują obraz Makao i jako pierwsze rzucają się w oczy. Największe wrażenie robi górujący nad miastem z wysokości 261 m hotel Grand Lisboa. Ciekawie rozwiązany pod względem koncepcji architektonicznej jest też wybudowany z rozmachem i polotem Venetian, którego powierzchnia pomieściłaby cztery boiska piłkarskie, lecz nie tylko rozmiar kasyna robi wrażenie. Jego wystrój nawiązuje do Wenecji do tego stopnia, że wewnątrz budynku można przemieszczać się kanałami, a złudzenie przeniesienia się na chwilę do prawdziwej Wenecji potęgują mijane malowidła obrazujące włoską scenerię oraz podwieszane niebo nad głowami. Podobna idea towarzyszyła budowniczym kasyna Parisian, wzniesionego na kształt wieży Eiffela.

Historyczne centrum – prawie jak w Portugalii

I choć wszystkie te nowoczesne budowle oraz atrakcje przemysłu rozrywkowego mogą zadziwiać rozmachem, konstrukcją i pomysłowością architektów, to esencja Makau tkwi w jego historycznym centrum, które w 2005 roku zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Zabudowa tej części miasta sprawia, że można się tu poczuć jak na ulicach Lizbony. Na każdym kroku napotykamy tu portugalskie akcenty z czasów kolonialnych. Spacerując po starym mieście, stąpamy po misternie układanej kamiennej kostce, która tworzy oryginalne faliste wzory. Budynki wokół placu Senado, których fasady zdobią malowane kafelki, zwane azulejos, nie należą tu do rzadkości.

W tej części Makau warto zobaczyć ruiny katedry św. Pawła, świątyni, z której została jedynie imponująca fasada i prowadzące do niej 64 kamienne schody. Kościół, zaprojektowany przez włoskiego jezuitę Carlo Spinolę i ukończony w 1637 roku, stanowił w tamtym czasie największą świątynię katolicką w Azji Wschodniej, stąd bywał nazywany Watykanem Dalekiego Wschodu. Budynek trzykrotnie płonął. Ostatni pożar w 1835 roku spowodował największe zniszczenia. Ciekawie prezentują się również zabytki forteczne: twierdza Guia, położona w pobliżu najstarszej latarni morskiej na wybrzeżu Chin, na najwyższym wzgórzu półwyspu, z której roztacza się piękny widok na półwysep i zabytkowe centrum, oraz forteca Mount, będąca wojskowym centrum Makau i pierwszą rezydencją jego gubernatora.

Domy w stylu art deco, barokowe świątynie i kamienne fortece niespodziewanie przenoszą nas w zupełnie inne kręgi kulturowe, dając namiastkę Europy na drugim krańcu świata. W tej niewielkiej ostatniej kolonii europejskiej w Azji, zajmującej niecałe 30 km kw. przestrzeń miejska doskonale odzwierciedla wpływy portugalskie. Poza architekturą i nazwami ulic wypisanymi na tabliczkach po portugalsku wpływy kolonialne odnajdziemy w miejscowej kuchni, a także w języku portugalskim (drugim języku urzędowym Makau), który można usłyszeć również na ulicach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2021