Menu
Teatr Wielki

Miłość i władza w Operze Narodowej, sztuka nowoczesna w Galerii Opera

Każdy kolejny sezon jest w życiu teatru nowym rozdziałem pisanym na bieżąco w rytm wydarzeń, nabierającym kształtu na przecięciu optymistycznych planów i weryfikującej je rzeczywistości. Zależy nam wszakże, by ta rzeczywistość otworzyła nam nowe możliwości i zaskoczyła miłymi niespodziankami – mówi Waldemar Dąbrowski, dyrektor naczelny Teatru Wielkiego – Opery Narodowej

Drugą część sezonu zainauguruje premiera opery „Barbara Radziwiłłówna” Henryka Jareckiego. W wersji koncertowej przygotuje ją Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego − Opery Narodowej pod dyrekcją Marty Kluczyńskiej, która jest związana z Teatrem Wielkim od wielu lat.

Polityka i miłość

Alojzy Feliński pracował nad librettem dramatu przez kilka lat. Premiera miała miejsce 28 lutego 1817 roku w Teatrze Narodowym. Sztuka została przyjęta przez publiczność entuzjastycznie i okrzyknięta tragedią narodową. Pod koniec XIX wieku, w 1893 roku, „Barbara Radziwiłłówna” święciła triumfy na scenie operowej we Lwowie. Niestety szybko o niej zapomniano. − Czy prawdą jest opinia, że dzieła zapomniane nie bez przyczyny takimi się stały – ich wartość artystyczna jakoby pozostawia wiele do życzenia. A może nie mamy okazji przekonać się o tym, gdyż zdecydowana większość rękopisów została zniszczona podczas wojen? – zastanawia się Marta Kluczyńska. „Barbara Radziwiłłówna” jednak przetrwała. Partytura uważna była za zaginioną, ale dyrygentka dotarła do manuskryptu, który ocalał z wojennej pożogi. Wraz z rękopisami innych oper Jareckiego należy do zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie.

Teatr Wielki

Sama postać królowej Barbary Radziwiłłówny, wielkiej księżnej litewskiej, wzbudzała wiele kontrowersji. Inspirowała pisarzy, malarzy i kompozytorów. Jest ona bohaterką filmów i seriali (m.in. „Królowa Bona” i „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny” w reżyserii J. Majewskiego). Powstało też wiele poświęconych jej utworów literackich i opracowań naukowych. Najsłynniejsza w dziejach Polski historia miłosna, walka króla Zygmunta Augusta o koronację małżonki, doprowadziła do konfliktu pomiędzy szczęściem osobistym a racją stanu. Barbara została koronowana pół roku przed swoją zagadkową śmiercią. Jej losy wpłynęły także na twórczość kompozytora Henryka Jareckiego. Dramat w 3 aktach z epilogiem Dominika Magnuszewskiego stał się pierwowzorem libretta opery.

Henryk Jarecki kształcił się w Instytucie Muzycznym w Warszawie. Był ulubionym uczniem Stanisława Moniuszki, który włączał jego wczesne utwory do programów swoich koncertów. Kompozytor, dyrygent i pedagog od 1874 roku pracował we Lwowie jako pierwszy dyrygent. Po kilku latach został dyrektorem Teatru Skarbka, ufundowanego właśnie przez hrabiego Stanisława Skarbka. Jarecki wprowadził do repertuaru muzykę polską: opery Władysława Żeleńskiego „Konrad Wallenrod” i „Goplana”, Stanisława Moniuszki – „Widma” i „Straszny dwór”, a także polskie prawykonania oper Wagnera. Skomponował też własne dramaty historyczne oparte na polskiej literaturze romantycznej – „Jadwiga, królowa Polski”, „Odprawa posłów greckich”, „Powrót taty” i dramat z librettem Adolfa Kiczmana „Barbara jeszcze Gasztołdowa, żona Dominika Magnuszewskiego”.

„Barbara Radziwiłłówna” ukazuje ambicje polityczne Bony, niechęć szlachty do młodego Zygmunta Augusta, miłość Barbary i następcy tronu, niezgodę Bony na małżeństwo syna z Barbarą, które uznane było za mezalians, podważenie autorytetu dynastii, koronację na krakowskim rynku przy dźwiękach mazura, nagłą śmierć Barbary, podejrzenia kierowane na Bonę. Opera kończy się, kiedy błazen Stańczyk oznajmia zebranym o ucieczce królowej Bony. Twórczość operowa Henryka Jareckiego wpisuje się w polski nurt narodowy wielkiej opery opartej na tematyce historycznej.

Spotkanie miłości i ciemności

Ostatnią premierą nadchodzącego sezonu będzie spektakl baletowy „Dracula” w choreografii Krzysztofa Pastora, z muzyką Wojciecha Kilara, który skomponował muzykę do ponad 130 filmów. Spektakl powstał na specjalne zamówienie West Australian Ballet. Światową prapremierę miał we wrześniu 2018 roku w Perth i stał się sensacją baletową sezonu. Powieść grozy miała wiele ekranizacji, najbardziej utytułowana to „Dracula” z 1992 roku w reżyserii Francisa Forda Coppoli, do której muzykę napisał Wojciech Kilar. W filmie wystąpili sławni aktorzy, tacy jak Gary Oldman w roli tytułowej, Anthony Hopkins, Winona Ryder. Film zdobył aż trzy Oskary: za charakteryzację, kostiumy i montaż dźwiękowy oraz nominację do nagrody Saturna za najlepszą muzykę dla Wojciecha Kilara.

West Australian Ballet postanowił zaprezentować na swojej scenie baletową adaptację powieści grozy Brama Stokera „Dracula”. Teatr zwrócił się z propozycją realizacji do Krzysztofa Pastora. W swojej koncepcji dramaturgicznej choreograf pragnął pokazać nie tylko muzykę z filmu Coppoli, ale więcej muzyki Kilara, na którą składają się utwory kompozytora ze ścieżek dźwiękowych do filmów „Ziemia obiecana”, „Trędowata”, „Kronika wypadków miłosnych”, „Zazdrość i medycyna”. Wykorzystał także fragmenty Kościelca 1909, V Symfonii „Adwentowej” i Koncertu na fortepian i orkiestrę.

Teatr Wielki

Akcja opowieści rozgrywa się w XIX wieku i opowiada o fascynacji hrabiego Draculi narzeczoną jego prawnika, Miną. Opowiada historię człowieka prześladowanego przez groźne fatum, które może zdjąć z niego tylko miłość.

„Dracula” w choreografii Pastora to wzruszający spektakl o cierpieniu, uczuciu, w którym prawdziwa miłość nigdy nie umiera. Jest to najsłynniejsza historia spotkania ciemności i zakazanej miłości. „Draculę” Pastora nominowano do prestiżowej Helpmann Awards w kategorii najlepsze przedstawienie baletowe i trzykrotnie nagrodzono w konkursie Performing Arts WA Awards za koncepcję i realizację spektaklu oraz za kostiumy i aranżację muzyczną. Druga australijska premiera „Draculi” odbyła się w 2021 roku w Queensland Ballet w Brisbane. „Wielki Krzysztof Pastor dostarczył choreografię mądrą, różnorodną, porywającą” – pisano w prasie po premierze baletu.

Galeria Opera otwarta na sztukę nowoczesną

Galeria Opera to wspólny projekt dyrektora Teatru Wielkiego – Opery Narodowej Waldemara Dąbrowskiego i Adama Myjaka, rektora Akademii Sztuk Pięknych. Prezentuje prace znakomitych twórców polskiej awangardy, pokolenia artystów tworzących fundamenty sztuki nowoczesnej. Galeria gościła już takie nazwiska, jak Władysław Hasior, Barbara Falender, Jan Cybis czy Rafał Olbiński.

Obecnie można oglądać wystawę prac Jana Modzelewskiego, malarza „ikon codzienności”, przedstawiające sceny zaczerpnięte z życia. Artysta przedstawia również wątki literackie, historyczne i polityczne. Wśród wystawionych prac są „Plac Narutowicza”, „Z babcią”, „Warszawa na cegłach, przytrzaśnięte palce”. To zbiór najnowszych obrazów artysty, których tematem przewodnim jest powrót do początku twórczości i okresu dzieciństwa.

Kolejna wystawa sezonu to prace znakomitego rzeźbiarza Janusza Pastwy, o którym w katalogu do wystawy w Muzeum w Orońsku tak pisał Piotr Szubert: „W pracach Janusza Pastwy zaklęty jest niemożliwy do oddania słowami poemat filozoficzny”. Z Janem Myjakiem stworzył on Kwadrygę Apollina na frontonie Teatru Wielkiego.

Sezon zakończy wystawa Adama Styki, malarza orientalisty, którego prace zdominowały pejzaże i sceny rodzajowe z podróży do Tunisu, Maroka, Egiptu. Zajmował się też ilustracją do książek, m.in. „W pustyni i w puszczy” oraz „Quo vadis?” Sienkiewicza. Malował też sceny z amerykańskiego Dzikiego Zachodu. Jego prace cieszyły się ogromnym powodzeniem i wystawiane były w licznych galeriach na świecie.

Anna Arwaniti

Zdjęcie teatru: Fot. Krzysztof Bieliński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2022