O tym, jakie są najpopularniejsze kosmetyki do makijażu kupowane w supermarketach na podstawie wyników badania dotyczącego kosmetycznych wyborów Polek – co, gdzie i jak często kupują oraz jak się malują, dla Magazynu VIP, ze Sławomirem Kołodziejem, dyrektorem pionu zakupu Kaufland Polska rozmawia Ewa Ploplis.
Sławomir Kołodziej: Z przeprowadzonego na nasze zlecenie badania, wynika, że wśród Polek największą popularnością cieszą się produkty do codziennego, szybkiego makijażu – takie, które są praktyczne i łatwe w użyciu. Wśród najczęściej kupowanych kosmetyków do makijażu znalazły się przede wszystkim tusze do rzęs – wskazane przez 74% badanych. Wysoką pozycję w zestawieniu zajmują również pomadki i błyszczyki – 67%, podkłady – 60% oraz pudry – 50%. To produkty, które stanowią podstawę codziennej kosmetyczki.
Sławomir Kołodziej: Choć trendy makijażowe się zmieniają, podstawowe priorytety Polek pozostają podobne: liczy się wygoda, szybki efekt, łatwa aplikacja i łatwa dostępność produktu. Choć dla 80% kobiet drogeria nadal pozostaje najczęstszym miejscem zakupów kosmetycznych, to już 21% z nich wskazuje sieci handlowe jako miejsce, w którym kupuje kosmetyki kolorowe. W ich podejściu do zakupów widać wyraźne różnice pokoleniowe. Najmłodsze konsumentki (18–24 lata) są najbardziej otwarte na marki własne (58,9%). Kobiety w wieku 25–34 lat częściej wybierają zakupy online (62,4%), a te w wieku 45–54 lat robią zakupy w sieciach handlowych i marketach (27,8%). W tej grupie marki własne wybiera aż 46,9% respondentek.
Sławomir Kołodziej: Wszystko zależy od wieku i przyzwyczajeń zakupowych. Cena jest ważna, jednak coraz częściej liczy się postrzeganie produktu jako dobrej, wiarygodnej alternatywy dla znanych marek. Atrakcyjna cena ma największe znaczenie dla najstarszych konsumentek – w grupie 65+ wskazuje ją 34,5% badanych, a w grupie 35–44 lata – 18,5%.
Ważne są też: skład, pochodzenie produktu i informacje o producencie. Ich znaczenie rośnie z wiekiem – w grupie 25–34 lata wskazuje je tylko 8,5% badanych, natomiast wśród kobiet powyżej 65. roku życia już 25,9%. Dużą rolę odgrywa też jakość. Konsumentki często porównują kosmetyki z sieci handlowych do znanych brandów. Jeśli według nich porównanie wypada dobrze, to otwartość na zakup marki własnej wynosi 54,9%. Poza tym Polki chcą mieć kosmetyki pod ręką, przy okazji codziennych zakupów i już 21% respondentek kupuje je w sieciach handlowych. A ponad połowa z nich uważa market za dobre miejsce na zakup produktów beauty.
Sławomir Kołodziej: Polscy producenci coraz śmielej konkurują z markami międzynarodowymi. Na rynku mamy silne, rozpoznawalne marki, takie jak Eveline, Bell czy FaceBoom, które są dostępne w Kauflandzie, a klientki często mogą je kupić w atrakcyjnych ofertach promocyjnych. Stawiamy na wspieranie polskich producentów, ponieważ widzimy, że ich produkty odpowiadają na potrzeby konsumentów. Doskonale łączą przystępną cenę, dobrą jakość i znajomość lokalnego odbiorcy. Jednocześnie klient znajdzie u nas ofertę producentów międzynarodowych. Naszym celem jest bowiem budowanie takiego asortymentu, który odpowiada na potrzeby różnych grup klientów.

Sławomir Kołodziej: Będą to trzy kierunki: skinification, no make-up oraz kosmetyki inspirowane pielęgnacją koreańską. Skinification to przenikanie się makijażu i pielęgnacji. Polki coraz częściej oczekują, że kosmetyk do makijażu będzie też pielęgnował skórę. Zwłaszcza podkłady, kremy BB, korektory czy kosmetyki do ust. Drugim trendem jest make-up no make-up, czyli naturalny, lekki makijaż podkreślający urodę, a nie całkowicie ją zmieniający. W supermarketach najlepiej sprawdzają się właśnie takie kosmetyki: uniwersalne i łatwe w aplikacji, pasujące do codziennego rytmu życia. Trzeci trend to makijaż inspirowany Koreą. K-beauty od lat silnie wpływa na pielęgnację, a teraz również na makijaż.
Dziękuję za rozmowę.
Dodaj komentarz