Menu
Renault Kadjar

Nowy Renault Kadjar – jeszcze lepszy sposób na miasto

Renault to obok PSA jeden z dwóch liczących się francuskich producentów samochodów. Jego wyróżnikiem od zawsze był bezprecedensowy styl idący w parze z innowacjami. Firma nie boi się eksperymentować z nowymi typami nadwozi. Tak było np. z modelem Espace, pierwszym jednobryłowym vanem europejskiej produkcji. Jednak w przypadku kompaktowych crossoverów to Francuzi musieli gonić resztę. Kiedy wprowadzili własny model, na rynku istniała już ogromna konkurencja. Być może właśnie to przyczyniło się do niezbyt entuzjastycznego przyjęcia pierwszej generacji modelu Kadjar

Samochód ten, choć oparty o rozwiązania z bardzo popularnego Nissana Qashqai, raczej nie sprzedawał się tak, jak chciałby tego producent. W ciągu 3 lat na zakup zdecydowało się zaledwie 450 tys. klientów. Nowa generacja, pokazana w 2018 r. i właśnie wprowadzana na rynki, ma to zmienić. Sprawdźmy, czy ma szansę zdobyć serca kierowców.

Renault Kadjar – Pierwszy rzut oka

Na pierwszy rzut oka samochód niemal nie różni się z zewnątrz od swojego poprzednika. Renault swoją decyzję tłumaczy faktem, że większość osób wybierało Kadjara, kierując się właśnie wyglądem. Faktycznie trudno odmówić mu urody, a nowa generacja przynosi jedynie delikatne odświeżenie. Zmiany objęły tylne i przednie lampy, zintegrowane kierunkowskazy i gdzieniegdzie dodane chromowane dodatki. Samochód nadal wyróżnia się elegancją i choć w podobnej formie jest dostępny na rynku już czwarty rok, trudno mówić o designie, który by się przejadł.

Więcej zmian dotknęło wnętrze auta, które jest jeszcze bardziej komfortowe. Nowe fotele przednie umożliwiają wielopłaszczyznowe dopasowanie kształtu do naszych preferencji. Z tyłu jest wygodniej niż u konkurencji, m.in. dzięki zupełnie płaskiej podłodze, co uprzyjemnia podróżowanie w piątkę. Materiały użyte do wykończenia wnętrza są bardzo dobrej jakości, przyjemnie miękkie w dotyku, a całość jest porządnie wygłuszona, co pozwala delektować się działaniem opcjonalnego zestawu audio, dostarczanego przez BOSE. Może być on sterowany, podobnie jak wszystkie multimedia, przy wykorzystaniu 7-calowego ekranu systemu R-LINK 2. Działa on bardzo sprawnie, bezproblemowo nawiązując połączenia z telefonem, niezależnie od zainstalowanego systemu operacyjnego. Służy również do wyświetlania obrazu z kamery cofania.

Zaletą nadwozia Kadjara jest nie tylko spora ilość miejsca dla pasażerów, ale również pokaźny bagażnik – standardowo mamy do dyspozycji 472 litry, które można zwiększyć do 1478, jeśli zdecydujemy się na złożenie tylnych siedzeń. Wykorzystanie go ułatwia niski próg załadunku i dosyć regularny kształt. Poza tym całe wnętrze samochodu obfituje w wygodne, praktyczne schowki – pod podłogą bagażnika, w podłokietniku, w drzwiach, pozwalające schować dużą butelki. Bardzo doceniliśmy te udogodnienia.

Kolejne nowości, czyli silniki

Jedne z większych zmian dotknęły jednostki napędowe. Nie znajdziemy tu szerokiej gamy silników, do wyboru mamy wyłącznie dwie jednostki benzynowe o pojemności 1.3, rozwijające odpowiednio 140 i 160 KM oraz 115-konnego Diesla 1,5 dCi. Oba benzyniaki wystarczą, aby sprawnie poruszać się po mieście, a średnie spalanie oscylujące w granicach 7,5–8,5 l w zależności od stylu jazdy uznaliśmy za satysfakcjonujące.

Diesel jest nieco zbyt słaby, broni się jednak odczuwalnie niższym zużyciem paliwa (ok. 6 l na 100 km w trybie mieszanym). Niezależnie od mocy świetnym uzupełnieniem zestawu jest 7-biegowy automat EDC, który zaskakuje płynnością i sprawniejszym przyspieszaniem niż w wersjach manualnych.

Jak się jeździ?

Trzeba przyznać, że zaskakująco dobrze, szczególnie mając na uwadze, że mamy do czynienia z kompaktowym crossoverem, stworzonym głównie z myślą o sprawnym poruszaniu się po mieście. Komfort można opisać jako wzorowy w swojej klasie, prowadzenie jest pewne, a wyboje i nierówności nie są mu straszne. W mieście sprawdza się bardzo mały promień skrętu – 10,72 to wartość przywodząca na myśl raczej auta klasy B. Poza miastem doceniliśmy dobrą stabilność, nawet pomimo silniejszych podmuchów wiatru. Dopiero przy gwałtownym skręcaniu można było odczuć bujnięcia, aczkolwiek niegroźne.

Renault Kadjar – Ceny

Na szczęście Francuzi postawili na dość prostą ofertę – mamy do wyboru 3 jednostki napędowe i 3 wersje wyposażeniowe. Możemy zdecydować się na wersje: ZEN, EASY LIFE i INTENS oraz silniki 1.3 TCe i 1.5 dCi. Najtańszą wersję, o której nie można powiedzieć, żeby była ubogo wyposażona, dostaniemy za około 78 tys. zł, a najdroższy wariant, 160-konny INTENS, ze skrzynią EDC to wydatek rzędu 105 tys. zł.

Niezależnie od wybranej opcji trudno narzekać na braki, otrzymujemy bowiem niezłej jakości audio, zestaw multimedialny R-LINK 2, kamery cofania (w droższej wersji również z przodu), sporo systemów bezpieczeństwa i dwustrefową klimatyzację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2022