Menu
branża hotelarska

Odmrażanie gospodarki a branża hotelarska

Stopniowe łagodzenie obostrzeń i odmrażanie gospodarki w dobie pandemii koronawirusa znacznie oddziałuje na branżę hotelarską. Zgodnie z decyzjami rządu oraz Głównego Inspektora Sanitarnego hotele i pensjonaty mogą już zostać otwarte. Wiele placówek wciąż jednak zwleka z ponownym przyjmowaniem gości. Podpowiadamy jakie perspektywy otwierają się przed branżą na najbliższe miesiące oraz o czym w tym szczególnym momencie warto pamiętać.

Jakie są wytyczne dla branży hotelarskiej?

Odmrażanie gospodarki to jedno z największych wyzwań, jakie stoją obecnie przed polskim rządem. O tym jak bardzo istotnym jej sektorem jest turystyka i hotelarstwo nie trzeba nikogo przekonywać. Hotele mogły więc zostać otwarte już z początkiem maja – podczas drugiej fali odmrażania gospodarki. Obowiązuje w nich jednak szereg bardzo konkretnych nakazów, do których właściciele obiektów muszą się dostosować.

Wytyczne przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym mają na celu zapewnienie gościom jak największego poziomu bezpieczeństwa oraz zminimalizowanie ryzyka zarażenia koronawirusem. O jakich wytycznych mowa?

Przede wszystkim ograniczono liczbę gości, którzy mogą jednocześnie znajdować się w obiekcie. Na terenie hoteli i pensjonatów obowiązuje także bezwzględny zakaz przebywania osób w nich niezameldowanych. Informacja o tym, jaka może być maksymalna liczba gości powinna być przez właścicieli powieszona w widocznym miejscu, najlepiej w pobliżu recepcji. Na terenie obiektu właściciele zobowiązani są także do umieszczenia dostępnych dla wszystkich gości dozowników z płynem do dezynfekcji rąk.

Wzmocniono także kryteria dotyczące przygotowywania pokojów na przyjazd kolejnych gości. Ministerstwo Rozwoju w swoich zaleceniach podkreśla znaczenie dokładnej dezynfekcji wszystkich powierzchni dotykowych oraz sprzętów i łazienek obecnych w pokojach. Przed zameldowaniem się kolejnych gości pomieszczenia muszą być dokładnie wysprzątane i wywietrzone, a tekstylia hotelowe, takie jak pościel wyprane w wysokich temperaturach.

Bardzo istotne jest zachowanie dwumetrowego dystansu pomiędzy osobami przebywającymi na terenach ośrodków. Obowiązkowe jest także zasłanianie nosa i ust oraz przestrzeganie ogólnych zasad sanitarnych.

Czy są powody do optymizmu?

Otwieranie branży hotelarskiej rozpoczęło się już na początku maja, czyli w drugiej fazie odmrażania gospodarki. Na początku jednak przedstawiciele branży nie ukrywali swojego rozczarowania podejściem rządu. Wytyczne były bowiem stosunkowo ostre, a rząd zapewnił hotelarzom bardzo krótki okres czasu na ich wdrążenie. Właśnie z tego powodu wiele placówek zwlekało z ponownym otwarciem.

Obecnie jednak pojawiają się pierwsze powody do prawdziwego optymizmu. Wiele wskazuje na to, że goście stopniowo będą pojawiali się w hotelach i pensjonatach rozlokowanych na terenie całego kraju. Wynika to szczególnie z faktu poważnego ograniczenia turystyki zagranicznej. Istnieje więc bardzo duże prawdopodobieństwo, że w okresie wakacyjnym turyści będą wybierali polskie miejscowości wypoczynkowe. Chociaż nie jest to scenariusz w stu procentach prawdopodobny, zdecydowanie daje on pewien powód do optymizmu.

Czy najgorsze za nami?

Pierwsze miesiące pandemii koronawirusa bardzo mocno dały się we znaki branży hotelowej. Niemal dwa miesiące przymusowego zamknięcia sprawiły, że wiele placówek znalazło się na granicy upadku. Wiadomość o możliwości wznowienia pracy jest więc niewątpliwie bardzo pozytywna. Chociaż kryteria wyznaczone przez Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym mogą wydawać się niektórym bardzo ostre, wdrożenie ich w życie nie jest wysoką ceną za możliwość wznowienia pracy hoteli i pensjonatów. Szczególnie w kontekście zbliżającego się sezonu wakacyjnego, który daje branży nadzieję na napływ turystów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2020