Menu
Otylia Jędrzejczak

Otylia jak Irena – sukces po 40 latach

Od czasu Ireny Szewińskiej nie mieliśmy na olimpiadzie tylu medali zdobytych przez jednego zawodnika. Trzy medale na jednych igrzyskach to wyczyn, którym w polskim sporcie pochwalić się mogła tylko Irena Szewińska. Po 40 latach jej sukces powtórzyła w Atenach Otylia Jędrzejczak.

Otylia -DZIEŃ PIERWSZY, 18.45–19.55

Gdy Otylia i jej trener Paweł Słomiński podjęli decyzję o starcie na 400 m stylem dowolnym, którego finał był kilkadziesiąt minut po finale 100 m motylkiem, niewiele osób wierzyło w powodzenie tego „machiavellistycznego” planu.

Eliminacje obu dystansów nie potwierdzały obaw – Otylia ustanowiła dwa rekordy Polski. Thriller zaczął się w finale 100 m motylkiem. Do pierwszego i jedynego nawrotu Otylia dopłynęła jako siódma, przedostatnia. Ale ostatnie 50 metrów należało do Polki. Błyskawicznie doszła i wyprzedziła Inge de Bruijn z Holandii. Do pokonania Australijki Petrii Thomas i zdobycia złotego medalu zabrakło Otylii 0,12 sekundy.

Finał 400 m stylem dowolnym od dekoracji medalistek 100 m motylkiem dzieliły 22 minuty. Otylia miała drugi czas na świecie i była faworytką tego finału. Ale tak jak w eliminacjach, tak i w finale rewelacyjnie popłynęła Francuzka Laure Manadou, mistrzyni Europy. Tempo, które narzuciła, przez pewien czas dawało nadzieję na pobicie rekordu świata Amerykanki Janet Evans – najstarszego indywidualnego rekordu świata w pływaniu. W końcówce Otylia musiała bronić drugiej pozycji przed walczącą do końca Amerykanką Sandeno. Dwa medale olimpijskie w 45 minut!

Otylia – DZIEŃ DRUGI, 19.15

To był wielki wyścig. Australijka Petria Thomas rozpoczęła bardzo mocno. Na półmetku wyprzedzała Polkę o blisko metr. Jednak trzecia długość basenu tradycyjnie już była znakomita w wykonaniu Otylii. Odrobiła stratę do Thomas i na mecie wyprzedziła rywalkę o 0,36 sekundy.  Aby osiągnąć taki sukces, Otylia w okresie przygotowawczym do startu w Atenach – od września 2003 roku – przepłynęła ok. 2600 km.

Złotym krążkiem nasza pływaczka nie będzie cieszyć się zbyt długo. Pod koniec roku zamierza wystawić go na aukcję, a wszystkie zebrane pieniądze chce przeznaczyć na pomoc dzieciom chorym na białaczkę. Decyzję podjęła już przed igrzyskami w Atenach pod wpływem lektury książki „Oskar i Pani Róża”, o chłopcu, który cierpiał na tę straszliwą chorobę.

Otylia będzie miała jednak replikę medalu. Mennica Państwowa wybije dla niej złoty medal, jak tylko uregulowane zostaną wszystkie sprawy związane z prawami autorskimi. Olimpiada będzie się jednak kojarzyła Otylii nie tylko z pływaniem. Od swojego chłopaka Maćka dostała suczkę rasy labrador. Nazwała ją Atena…

Otylia Jędrzejczak

Urodzona: 13 grudnia 1983 r. w Rudzie Śląskiej
Wzrost: 186 cm
Waga: 70–74 kg
Klub: AZS AWF Warszawa
Trener: Paweł Słomiński
Pływa od szóstego roku życia

Sukcesy (wszystkie motylkiem):
• 1999 – Moskwa, ME juniorów: złoto na 100 i 200 m,
• 2000 – Sydney, IO: 5. miejsce na 200 m i rekord Europy,
Helsinki, ME: złoto na 200 m i srebro na 100 m,
• 2001 – Fukuoka, MŚ: srebro na 100 m,
Antwerpia, ME: złoto na 200 m (basen 25 m),
• 2002 – Berlin, ME: złoto na 200 m (rekord świata) i srebro na 100 m (basen 50 m),
• 2003 – Barcelona, MŚ: złoto na 200 m i srebro na 100 m,
• 2004 – Ateny, IO: złoto na 200 m i srebro na 100 m,
* srebro na 400 m stylem dowolnym

Jarosław Adkowski

Fot. Kay Nietfeld/PAP/EPA

Fot. Przemek Wierzchowski/PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2023