Menu
Radosław Różycki

Radosław Różycki – Bezcenna radość z przywracania wzroku

Jeśli człowiek nie widzi, zabierana mu jest część życia, bo pewnych czynności nie może wykonywać. Nie może prowadzić samochodu, często nie może wykonywać swojej pracy zawodowej. A medycyna w wielu przypadkach może przywrócić zdrowie, pacjent może odzyskać ostrość widzenia. Chyba nie ma nic piękniejszego niż móc przyczynić się do tego? – mówi dr n. med. Radosław Różycki, założyciel i właściciel Centrum Medycznego Orbita

Co skłoniło pana do wyboru takiej a nie innej specjalizacji w szerokim obszarze medycyny? Jak ocenia pan tę decyzję z perspektywy czasu?

Radosław Różycki – Jak to w życiu bywa, wszystkim zarządził przypadek. Szukając specjalizacji, którą mógłbym podjąć, będąc na stażu w Wojskowym Instytucie Medycznym, dowiedziałem się, że jedyne miejsca, które istnieją, są na radiologii, dermatologii i okulistyce. Najciekawsza wydawała mi się okulistyka. Kiedy wszedłem na oddział i zacząłem przypatrywać się tej specjalizacji, przydarzyła się pewnego rodzaju magiczna sytuacja. Twarze smutnych, zgorzkniałych, depresyjnych ludzi po operacji stały się szczęśliwe, uśmiechnięte, natchnione nadzieją na lepsze jutro, na lepsze życie. Zmiana, jaką dostrzegłem w tych ludziach, spowodowała, że powiedziałem sobie: „Chcę być człowiekiem, który będzie mógł czynić to dobro”. Było to dla mnie bardzo dużą inspiracją i zaważyło na wyborze specjalizacji. Wiadomo, że jeśli człowiek nie widzi, zabierana mu jest część życia, bo pewnych czynności nie może wykonywać. Nie może prowadzić samochodu, często nie może wykonywać swojej pracy zawodowej. A medycyna w wielu przypadkach może przywrócić zdrowie, pacjent może odzyskać ostrość widzenia. Chyba nie ma nic piękniejszego niż móc przyczynić się do tego?

Radosław Różycki

Czy żałuję swojego wyboru? Absolutnie nie żałuję. Spełniły się moje oczekiwania. Pamiętam pierwsze wejście na salę operacyjną, gdzie w ciszy, w skupieniu chirurdzy przy mikroskopach z pełną precyzją operowali oczy, czyli bardzo delikatną tkankę. Byłem zafascynowany i pewny, że powinienem zmierzyć się z tym zadaniem. Postanowiłem przekonać się, czy będę równie precyzyjnym chirurgiem, czy mam do tego predyspozycje, czy mam chociaż odrobinę talentu. W tej chwili mogę powiedzieć, że te wszystkie rzeczy się zrealizowały i to jest najpiękniejsze uczucie, jakie mi towarzyszy na co dzień.

Co kryje się za sukcesem założonego przez pana Centrum Medycznego Orbita i stanowi największą wartość dla pacjentów?

Radosław Różycki – Marzenia! Zawsze chciałem zbudować centrum medyczne według swojej własnej filozofii, polegającej głównie na podmiotowym podejściu do pacjenta. Zapewne nie mówię tutaj nic zaskakującego, ale to bardzo ważne, żeby od początku do końca móc pacjentowi odpowiedzieć, w jakim punkcie jest jego choroba, w czym możemy mu pomóc i gdzie go pokierować dalej, jeśli pojawi się taka potrzeba. Przez 25 lat pracowałem w Klinice Okulistyki Wojskowego Instytutu Medycznego. W tym czasie nauczyłem się rozpoznawać większość chorób okulistycznych, poznałem wiele algorytmów leczenia tych chorób i co równie ważne, nauczyłem się rozpoznawać talenty, wśród lekarzy. Obserwując młodego doktora, wiedziałem, czy ma tę cząstkę talentu, która będzie powodowała, że jest lekarzem lub lekarką z większym potencjałem na odniesienie sukcesu. Łącząc to wszystko, stwierdziłem, że skoro posiadam odpowiednią wiedzę i mogę zgromadzić wokół siebie równie dobrych specjalistów, to nie pozostaje mi nic innego, jak spełnić marzenie: otworzyć profesjonalne centrum medyczne, które w szerokim zakresie okulistycznym będzie w stanie pomóc pacjentom. A przywracanie zdrowia jest najmilszym uczuciem i największą nagrodą za poniesiony trud.

Radosław Różycki

Co jest najpiękniejsze w pańskiej codziennej pracy i jakie ma pan dalsze marzenia związane z prowadzeniem Centrum Medycznego Orbita?

Radosław Różycki – Najpiękniejsza w mojej codziennej pracy jest świadomość, że z chwilą, kiedy zbadam pacjenta, wiem, że mogę mu pomóc i przekazać tę radosną informację, oznajmić: „Tak, proszę pana, proszę pani, jestem w stanie poprawić pani, pana ostrość widzenia, wyleczyć z konkretnej choroby, usunąć nowotwór, pokonać chorobę”. To jest najpiękniejsze w zawodzie lekarza. Najtrudniejsze chwile są wtedy, kiedy medycyna jest bezradna i nie mamy lekarstwa na jakąś chorobę. Pozostaje nam jedynie pomóc pacjentom w akceptacji ich stanu zdrowia i znalezieniu właściwej opieki psychologicznej, prawnej, jak również socjalnej.

Radosław Różycki

Jeśli chodzi o marzenia związane z Centrum Medycznym Orbita, jak każdy właściciel chciałbym, żeby placówka funkcjonowała prawidłowo, żeby pacjenci byli zadowoleni z jakości usług, które świadczymy, żeby atmosfera w Centrum wpływała pozytywnie na pracę współpracowników. Oczywiście zależy mi też na tym, żeby firma dalej się rozrastała, proponowała coraz większy zakres usług i jak najpełniej spełniała oczekiwania naszych pacjentów.

Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2021