Menu
Jakub Fijewski

Sztuka pozwala lepiej rozumieć świat

Biznes potrzebuje do równowagi drugiego bieguna w postaci sztuki. To nie przypadek, że najlepsze kolekcje powstają często wśród właścicieli przedsiębiorstw. Świat biznesu, który z natury jest nastawiony na generowanie zysku, w myśl odpowiedzialności za otaczający świat jest oczywistym źródłem mecenatu artystycznego – mówi Jakub Fijewski, właściciel firmy Artutito i Fijewski Gallery

Co pozwala skutecznie łączyć − wydawałoby się odległe − dziedziny sztuki i biznesu?

Jakub Fijewski − To bardzo dobre pytanie ale, żeby na nie odpowiedzieć, należałoby na początku zrozumieć, czym jest sztuka i dlaczego jej tak bardzo potrzebujemy. Artyści i ich prace zmuszają nas do myślenia, są pierwszym katalizatorem dialogu w odniesieniu do bieżących spraw, pozwalają nam na chwilę zatrzymać się przy całym natłoku obowiązków i spojrzeć na świat z innej perspektywy. Ten dialog to kwintesencja zrozumienia sztuki, która często prowokuje i zestawia świat na zasadach kontrastów, zmuszając widza do refleksji i większego zaangażowania. Prace historyczne pozwalają lepiej zrozumieć czasy, w których były tworzone, co powoduje, że dla wielu kolekcjonerów są okazją do podróży w czasie – swoistym pamiętnikiem, do którego możemy zajrzeć przy okazji kontaktu z dziełem sztuki.

Myślę, że biznes potrzebuje do równowagi drugiego bieguna w postaci sztuki. To nie przypadek, że najlepsze kolekcje powstają często wśród właścicieli przedsiębiorstw. Świat biznesu, który z natury jest nastawiony na generowanie zysku, w myśl odpowiedzialności za otaczający świat jest oczywistym źródłem mecenatu artystycznego. Kolekcjoner kupuje dzieła sztuki, aby mieć dostęp do pięknych przedmiotów i otaczać się obiektami zgodnymi z jego wartościami, a artyści otrzymują środki na nieskrępowane żadnymi normami prace twórcze – jeżeli któraś ze stron zaczęłaby wpływać na ten proces, nie będzie to niosło tej wartości, dlatego każdym z nas spoczywa wielka odpowiedzialność. I chyba właśnie to poczucie odpowiedzialności za kulturę i sztukę – nasze dziedzictwo, które powinno trwać − pozwala skutecznie łączyć te dwa światy.

Czy obecne czasy sprzyjają inwestycjom w sztukę?

Jakub Fijewski − Dzieło sztuki to jedno z najstarszych znanych ludzkości produktów wymiany. Ten rynek prawie nigdy nie był narażony na wielkie kryzysy i wahania koniunkturalne. W obecnych czasach, kiedy to mamy do czynienia z ogromną inflacją, zakup dzieła sztuki pozwala przechować wartość naszego kapitału, podczas gdy my będziemy mogli przy okazji cieszyć się z obcowania z wyjątkowym obiektem: rzeźbą, obrazem, fotografią.

Jakie prace są dziś szczególnie warte zainteresowania?

Jakub Fijewski − Osobiście polecam prace artystów, których osobiście wybrałem do swojej kolekcji. Uważam, że są to osobowości gwarantujące niezwykłą jakość warsztatową i dobrze rokują na wzrost wartości w przyszłości. Dodatkowo w swoich pracach komentują zjawiska, które są dla nas ważne i powinny zostać utrwalone w sztuce. Szczególnie polecam rzeźby Moniki Osieckiej, Michała Jackowskiego czy Darka Madejskiego. Prace malarskie Joanny Sierko-Filipowskiej, Roberta Bluja czy Daniela Rosal Garcii. Janina Myronowa robi wybitną porcelanę, a prace z drewna Jana de Weryhy Wysoczańskiego są już klasyką gatunku. Wszystkich wymienionych artystów można znaleźć w ofercie Fijewski Gallery.

Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2023