Jakub Fijewski

Sztuka pozwala lepiej rozumieć świat

Opublikowano: 14 grudnia 2022

Biznes potrzebuje do równowagi drugiego bieguna w postaci sztuki. To nie przypadek, że najlepsze kolekcje powstają często wśród właścicieli przedsiębiorstw. Świat biznesu, który z natury jest nastawiony na generowanie zysku, w myśl odpowiedzialności za otaczający świat jest oczywistym źródłem mecenatu artystycznego – mówi Jakub Fijewski, właściciel firmy Artutito i Fijewski Gallery

Co pozwala skutecznie łączyć − wydawałoby się odległe − dziedziny sztuki i biznesu?

Jakub Fijewski − To bardzo dobre pytanie ale, żeby na nie odpowiedzieć, należałoby na początku zrozumieć, czym jest sztuka i dlaczego jej tak bardzo potrzebujemy. Artyści i ich prace zmuszają nas do myślenia, są pierwszym katalizatorem dialogu w odniesieniu do bieżących spraw, pozwalają nam na chwilę zatrzymać się przy całym natłoku obowiązków i spojrzeć na świat z innej perspektywy. Ten dialog to kwintesencja zrozumienia sztuki, która często prowokuje i zestawia świat na zasadach kontrastów, zmuszając widza do refleksji i większego zaangażowania. Prace historyczne pozwalają lepiej zrozumieć czasy, w których były tworzone, co powoduje, że dla wielu kolekcjonerów są okazją do podróży w czasie – swoistym pamiętnikiem, do którego możemy zajrzeć przy okazji kontaktu z dziełem sztuki.

Myślę, że biznes potrzebuje do równowagi drugiego bieguna w postaci sztuki. To nie przypadek, że najlepsze kolekcje powstają często wśród właścicieli przedsiębiorstw. Świat biznesu, który z natury jest nastawiony na generowanie zysku, w myśl odpowiedzialności za otaczający świat jest oczywistym źródłem mecenatu artystycznego. Kolekcjoner kupuje dzieła sztuki, aby mieć dostęp do pięknych przedmiotów i otaczać się obiektami zgodnymi z jego wartościami, a artyści otrzymują środki na nieskrępowane żadnymi normami prace twórcze – jeżeli któraś ze stron zaczęłaby wpływać na ten proces, nie będzie to niosło tej wartości, dlatego każdym z nas spoczywa wielka odpowiedzialność. I chyba właśnie to poczucie odpowiedzialności za kulturę i sztukę – nasze dziedzictwo, które powinno trwać − pozwala skutecznie łączyć te dwa światy.

Czy obecne czasy sprzyjają inwestycjom w sztukę?

Jakub Fijewski − Dzieło sztuki to jedno z najstarszych znanych ludzkości produktów wymiany. Ten rynek prawie nigdy nie był narażony na wielkie kryzysy i wahania koniunkturalne. W obecnych czasach, kiedy to mamy do czynienia z ogromną inflacją, zakup dzieła sztuki pozwala przechować wartość naszego kapitału, podczas gdy my będziemy mogli przy okazji cieszyć się z obcowania z wyjątkowym obiektem: rzeźbą, obrazem, fotografią.

Jakie prace są dziś szczególnie warte zainteresowania?

Jakub Fijewski − Osobiście polecam prace artystów, których osobiście wybrałem do swojej kolekcji. Uważam, że są to osobowości gwarantujące niezwykłą jakość warsztatową i dobrze rokują na wzrost wartości w przyszłości. Dodatkowo w swoich pracach komentują zjawiska, które są dla nas ważne i powinny zostać utrwalone w sztuce. Szczególnie polecam rzeźby Moniki Osieckiej, Michała Jackowskiego czy Darka Madejskiego. Prace malarskie Joanny Sierko-Filipowskiej, Roberta Bluja czy Daniela Rosal Garcii. Janina Myronowa robi wybitną porcelanę, a prace z drewna Jana de Weryhy Wysoczańskiego są już klasyką gatunku. Wszystkich wymienionych artystów można znaleźć w ofercie Fijewski Gallery.

Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj

Udostępnij ten post:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Powiązane treści
Zapiski śmiertelnika
Polska kinematografia coraz śmielej sięga po trudne, ale nie...
Fairy Tales
Grudzień to miesiąc pełen świątecznej magii. Wszędzi...
BNP Paribas Warsaw SerialCon
BNP Paribas Warsaw SerialCon, pierwszy w Polsce fest...
Teatr Wielki Opera Narodowa
„Najlepsze miasto świata. Opera o Warszawie” otwiera...
Chopin
Immersyjna wystawa będąca zaproszeniem do świata naj...