Menu

Dr Zenon Waldemar Dudek – biznesowe oblicze Piotrusia Pana

Zenon Waldemar Dudek

Zenon Waldemar Dudek

Biznes to walka o podbój świata, w której fantazja i spryt bardzo pomagają. Wieczny chłopiec korzysta z intuicji, nie przejmuje się ograniczeniami, interesują go możliwości – mówi dr Zenon Waldemar Dudek dr Zenon Waldemar Dudek

Rozmawia Anna Arwaniti

Czy mężczyzna, który trzyma się dziecięcej, a mówiąc dokładnej, chłopięcej fazy rozwoju tak jak bohater książki Jamesa Matthewa Barrie’go „Piotruś Pan” (dr Zenon Waldemar Dudek), ma szansę być kreatywnym menadżerem?

Zenon Waldemar Dudek – W naszej cywilizacji sukcesem jest być wiecznie młodym. W dużym stopniu dotyczy to mężczyzn, gdyż ich społeczne role coraz częściej pełnią ambitne kobiety. Wielu z nich przechodzi niejako bezpośrednio spod opieki rodziców pod opiekę żony, partnerki oraz wpada w tryby biznesu czy zorganizowanej kariery w korporacji. W ich psychice znaczne miejsce zajmuje dziecięce myślenie i fantastyczna wyobraźnia, które – mimo zdobywanego doświadczenia – nie zmieniają się w męski styl życia i działania. Nie sprzyjają temu neoliberalna polityka społeczna i media, w których dominują zasady amoralnego biznesu, a główną uwagę poświęca się rozrywce, postawie konsumpcyjnej, kultowi ciała i bezrefleksyjnej wolności. Dorosłe życie odkładane jest na później, bagatelizowane lub pomijane.

Bycie wiecznym chłopcem ma wiele atutów, wewnętrznie młody mężczyzna łatwo przyswaja sobie różne umiejętności społeczne, szybko zdobywa potrzebną wiedzę.

Jest ona powierzchowna, bo tego wymaga dziś świat. Ma sprawną orientację w świecie, jest ciekawy tego co nowe. Na pierwszy rzut oka mężczyzna z chłopięcą psychiką nie będzie różnił się od „męskiego” faceta, ale sposób działania, kierunek myślenia, cele i hierarchia wartości są u nich zasadniczo różne. Przyszłość nie jest dla niego zadaniem, które trzeba wypełnić, dając coś z siebie i pracując w pocie czoła. To, co wiąże się z dłuższym zobowiązaniem, odkładane jest na potem.

Wieczny chłopiec przeżywa czas „okrężnie”, jego linia życia kręci się w kółko, choć w rzeczywistości stan jego umysłu stoi w miejscu. Bycie tu i teraz jest najważniejsze. Umiejętność zaspokajania potrzeb i beztroska sprawiają wrażenie bezczelności: wieczny chłopiec wybiera wisienki z tortu i prosi, aby jeszcze podać mu chusteczkę do wytarcia rąk. Skutki błędów albo same się naprawią, albo spada to na innych. Tak wyszło, zawinił los lub ktoś inny – matka, ojciec, brat, dziewczyna, żona, kolega w pracy. Dlatego taki mężczyzna jest przekonany, że czuwa nad nim dobry anioł. To pomaga mu w działaniu i tworzeniu kreatywnych przedsięwzięć na wielu polach.

Można powiedzieć, że wyróżnia go fantazja, ale też kreatywne działanie, tak potrzebne w biznesie.

Zenon Waldemar Dudek – Oczywiście. Biznes to walka o podbój świata, w której fantazja i spryt bardzo pomagają. Wieczny chłopiec korzysta z intuicji, nie przejmuje się ograniczeniami, interesują go możliwości. Nie kieruje się sztywnymi zasadami i wskazówkami dojrzałego mężczyzny, który sukces buduje w oparciu o zdobyte doświadczenie. Dopiero kiedy wieczny chłopiec się „wyszaleje”, zrozumie, jak ważna jest równowaga między możliwościami a ograniczeniami, przyjemnością i zabawą a pracą i obowiązkiem, między dawaniem a braniem, wspólnotą a osobistą wolnością.

Przemijająca wartość postawy wiecznego chłopca wychodzi na jaw w bliskich związkach i na polu rodziny, gdzie odbywa się główny test takiej psychiki. Elokwencja, urok sytuacyjny, improwizacja, miłe słówka, tworzenie magicznej atmosfery mogą zrobić wrażenie na niejednej kobiecie. Niestety, kiedy w grę wchodzi poważny związek, małżeństwo, dzieci, szare obowiązki i rzeczywistość, Piotruś Pan załamuje się lub znika.

Łatwo ulec jego czarowi?

Zenon Waldemar Dudek – Taki jest urok młodości i stanu psychiki, który nazywamy rajskim szczęściem. To dobra formuła na okres, kiedy można cieszyć się bieżącym życiem, młodością, seksem bez zobowiązań i wolnością. Paradoksalnie czarowi wiecznego chłopca ulegają także dojrzale myślące kobiety, które głęboko „zakopały” dziewczęce marzenia, ale wciąż noszą w sobie ideał miłości i niezrealizowane pragnienia. Wszystko co w nas nierozwinięte, niezrealizowane zawsze może się obudzić.

Wieczny chłopiec szuka dróg ucieczki od dorosłego życia.

Zenon Waldemar Dudek – Nie ma świadomości, że trzeba przejść na dorosły tryb postępowania. Ucieczka jest często nieświadoma i dokonuje się na wiele sposobów. Najpierw jest to uchylanie się i odkładanie trudniejszych, lecz ważnych spraw na później. Emocjonalna niedojrzałość i oderwanie od obowiązków dorosłego życia staje się z czasem nawykiem, aż pojawiają się zjawiska wtórne. Przejawia się to pod postacią zachowań nieodpowiedzialnych, a potem destrukcyjnych i autodestrukcyjnych.

Wieczny chłopiec, mimo talentów, uzależnia się od hazardu, alkoholu i narkotyków, zadłuża lub doprowadza firmę do bankructwa, ulega utopijnym projektom w biznesie i życiu społecznym. Wierzy w niezwykłą moc treningu umysłu, w cudowne efekty metody da Silvy czy NLP, siłę coachingu i PR. Wieczny chłopiec i powierzchownie uduchowiony mężczyzna może stać się okrutny i bezwzględny. Pustka domu rodzinnego, życie w sztywnych korporacjach i działania polityczne oparte na propagandzie sukcesu pokazują dobitnie ciemną stronę wyidealizowanego, dziecięcego spojrzenia na świat.

Wielu współczesnych europejskich przywódców to sympatyczni, ale przy tym nieprzewidywalni panowie, obiecujący obywatelom raj, radosne, oderwane od realiów psychicznych i egzystencjalnych życie.

Zenon Waldemar Dudek – Współczesny tłum tak jak lud w poprzednich epokach lubi teatr, igrzyska i puste deklaracje, aby uciec od bolesnej rzeczywistości. Media i „płynna” polityka eksponują plastikowe postaci, które lubią błyszczeć. Ciągnie ich na scenę, aby zaznaczyć swoją obecność i mieć chwilowy wpływ na rzeczywistość. W tym wyścigu długofalowe myślenie nie ma szansy na uznanie. Nowoczesne technologie sprzyjają psychologii tłumu, popkulturze i propagandzie, jaką bez wyrzutów sumienia stosują modernistyczni liderzy. Ludzie odwagi, dyscypliny i honoru są dziś wypierani przez przebiegłych lisów. Bezideowych manipulantów i oderwanych od tradycji menadżerów, skoncentrowanych na władzy, celach biznesowych czy politycznych.

Nie ma dziś różnicy między zyskiem a wyzyskiem. Przyjaźń jest wadą, a oszustwo i zdrada zaletą. Liderzy, odwołujący się do wartości i kulturowej ciągłości, która łączy społeczeństwo i zapewnia mu rozwój dzięki integracji we wspólnocie, są odsuwani poza sferę wpływów, gdyż nie chcą się zachowywać jak młodzieńcy w polityce. Życie społeczne i biznes wymagają dużo większego stopnia trudności niż gra w piłkę czy publiczne demonstrowanie wielkości swego fallusa. Władza sprzyja degradacji rozumu i wrażliwości serca, tworzy rozszczepiony obraz rzeczywistości, podzielony na słabych i silnych, swoich i obcych, dobrych i złych. Dzięki temu struktury władzy mogą balansować na granicy fantazji i realności.

Tradycjonaliści odpowiedzialni za etos męskości nie pasują do naszej epoki.

Zenon Waldemar Dudek – W polskiej rzeczywistości biznesowej i publicznej znaczna część konfliktów to walka mężczyzn, którzy reprezentują tradycyjny model męskości, z przedstawicielami modelu „eksperymentalnego”, młodzieńczego. Psychologia wiecznego chłopca stała się tragiczną normą. Młodzieniec nie sięga do wspomnień, ani nie myśli poważnie o tym, co będzie za 20 lat, lecz ma głównie marzenia. Kiedyś jednak część młodych mężczyzn dorasta do męskiej drogi. W przejściowych czasach na los społeczeństwa duży wpływ ma Piotruś Pan, lider czy biznesmen otwarty na zmiany. Kiedy zdobędzie władzę, wielu decyduje się na dorosłe myślenie i działanie oraz bierze odpowiedzialność za życie najbliższego otoczenia. Etos mężczyzny jako odpowiedzialnego ojca w nowej epoce – wojownika, króla, kochanka czy kreatywnego szamana – powstaje z syntezy wzorców tradycyjnych i eksperymentalnej drogi wiecznego chłopca.

Jak funkcjonują mężczyźni jako menadżerowie poddani współczesnym cywilizacyjnym trendom, zmianom w sferze ekonomii i biznesu? Jakimi są szefami, jak przebiegają u nich procesy stresowe?

Zenon Waldemar Dudek – Epoka, w której trzeba być ciągle na bieżąco, zarządzanie są wielkim obciążeniem dla psychiki. Lider przeżywa stres psychiczny, fizyczny i społeczny, a także kulturowy. Mówi o tym integralna teoria stresu. Życie w ponadnormatywnym stresie trwale zmienia naszą osobowość i system wartości. Jako psychiatra obserwuję, że ze stresem w warunkach ekonomicznej, informacyjnej i cywilizacyjnej presji lepiej radzą sobie jednostki odbiegające od normy psychicznej. Są wśród nich inteligentni fantaści, grający histeryczne role, osoby dokonujące przemocy psychicznej i naruszające granice innych, czyli jednostki o cechach borderline. Oni zapewniają swej korporacji czy firmie sukces. Ale ich życie wewnętrzne, sposób komunikacji i bliskie relacje są w opłakanym stanie. Kiedyś nazwalibyśmy to brakiem kultury i wychowania lub zaburzeniami charakteru, a dziś diagnozujemy to jako przejawy zaburzonej osobowości, mobbingu i przemocy. Wielu menadżerów wpada w taką pułapkę, bo takie jest otoczenie.

Wielu liderów wciąga się w agresywną grę, walcząc o pozycję w ekonomicznym wyścigu. W Polsce w okresie transformacji mamy szczególne warunki regulacji stosunków międzyludzkich. Reguły pisane są na papierze. Te ustawowe są oderwane od realiów życia. One nie zastąpią zwykłych ludzkich umiejętności porozumienia się i zasad współżycia opartych na naturalnej etyce. Niestety, osoby stabilne psychicznie, ale wrażliwe emocjonalnie i społecznie, zbyt często stają się przedmiotem napaści ze strony jednostek psychopatycznych i socjopatycznych, dzieje się to pod płaszczykiem prawa. Wielu menadżerów biznesu o zdrowej konstrukcji psychicznej ma problem, aby odnaleźć się w świecie przemocy, oszustwa, afer, nadużyć, nieodpowiedzialności i skandali.

Czy można określić, na czym polega kreatywne życie menadżera?

Zenon Waldemar Dudek – Moja koncepcja linii życia adresowana do menadżerów i kreatywnych liderów opiera się na założeniu, że w długoterminowej perspektywie wygrywają jednostki kreatywne i odpowiedzialne, które potrafią zrównoważyć sukces wewnętrzny z sukcesem zewnętrznym, zawodowym czy społecznym, i odwrotnie – potrafią odnieść sukces ekonomiczny i przekuć go na dobre relacje z ludźmi i twórczą współpracę. Podstawą dobrego życia lidera zarządzania jest dojrzałe spojrzenie na siebie i zrozumienie swej roli w świecie zewnętrznym. Piotruś Pan powinien kiedyś wydorośleć i zmądrzeć, aby mieć co przekazać swoim następcom w firmie czy rodzinie. Kiedy zapatrzy się w swoje „ja” i włoży całe serce w karierę, zobaczy w końcu wokół siebie bezwartościową pustkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2021