Menu
Żołnierz królowej Madagaskaru - wodewil

Żołnierz królowej madagaskaru – w Teatrze Polskim w Warszawie

Pod koniec października w Teatrze Polskim w Warszawie odbyła się premiera wodewilu Juliana Tuwima – „Żołnierz Królowej Madagaskaru” – w opracowaniu i reżyserii Krzysztofa Jasińskiego. W roli głównej – Zbigniew Zamachowski.

Farsa ta została napisana w 1879 r. przez Stanisława Dobrzańskiego, a w 1936 r. została opracowana przez Juliana Tuwima, który z Tadeuszem Sygietyńskim dobrał piosenki i szlagiery z dawnych operetek. Wodewil był grany z wielkim powodzeniem na wielu scenach teatralnych, z niezapomnianymi kreacjami Miry Zimińskiej i Ludwika Sempolińskiego. Był też dwukrotnie sfilmowany: w 1939 i 1958 roku. „Bój się Boga, Mazurkiewicz” – to popularne dawne powiedzonko przewija się w całym spektaklu.

Żołnierz królowej Madagaskaru - wodewil

Propozycja „napisania na nowo” starej farsy S. Dobrzańskiego „Żołnierz królowej Madagaskaru” przyszła w jak najbardziej sprzyjającym tej pracy okresie – pisał Tuwim – od wielu miesięcy wertowałem pękate roczniki „Kuriera Warszawskiego”, „Kłosów”, „Kolców” i „Muchy” z tych właśnie czasów, oglądałem nieprzeliczone ilości karykatur Kostrzewskiego. Z wielką więc ochotą zabrałem się do „Żołnierza królowej Madagaskaru”, farsy z wielkimi tradycjami teatralnymi, bo to podobno był „szlagier” pierwszej klasy, zawsze z powodzeniem wznawiany.

Przyjemna fabuła

Fabuła nie jest skomplikowana. Nieśmiały, stateczny wdowiec, mecenas z Radomia – Saturnin Mazurkiewicz (doskonały w tej roli Zbigniew Zamachowski), założyciel i prezes Towarzystwa Krzewienia Dobrych Obyczajów i Walki z Zarazą Moralną oraz jego syn Kazio – początkujący dramaturg, afrykanista-hobbysta ruszają w podróż do stolicy, gdzie teatrzyk Arkadia wystawia debiutancką sztukę Kazia „Żołnierz królowej Madagaskaru”. Mecenas stara się o rękę Sabiny, wychowanicy państwa Mąckich, która potajemnie podkochuje się w synu swoich opiekunów. Władzio jednak zajmuje się Kamilą, gwiazdą kabaretu. Mecenas Mazurkiewicz próbuje ratować sytuację, ale ulega czarowi diwy kabaretu i wplątuje się pełne humoru i zaskakujące sytuacje. – Przecież nie lada zrobił karierę bohater naszej sztuki! Stał się przysłowiowy! Żyje do dziś w dawnym powiedzonku: „Bój się Boga, Mazurkiewicz!”, znanym starszemu pokoleniu jak Polska długa i szeroka. – pisał Tuwim.

Reżyseria i obsada

Żołnierz Królowej Madagaskaru został wyreżysterowany przez Krzysztofa Jasińskiego – założyciel i wieloletni dyrektor krakowskiego Teatru STU, gdzie był współtwórcą spektakli okrzykniętych manifestem pokolenia, takich jak: „Spadanie”, „Sennik polski”, „Exodus” oraz późniejszych: „Hamlet”, „Wyzwolenie”, „Biesy”. W swoim dorobku reżyserskim ma m.in. opery Giuseppe Verdiego „Makbet” i „Rigoletto”. Powiedział o spektaklu – to jest czysty relaks i próba złapania oddechu, z bardzo inteligentnym, lekkim tekstem Juliana Tuwima.

W obsadzie znaleźli się znakomici aktorzy, m.in.: Zbigniew Zamachowski, Krzysztof Kwiatkowski, Szymon Kuśmider, Joanna Pocica. Trzeba zobaczyć ten szalony wodewil, posłuchać: „Jakie to dziewuszki, jakie mają nóżki”, „O Madagaskar, kraina czarna, skwarna Afryka na wpół dzika”, bawić się razem ze świetnymi wykonawcami, podziwiać barwne dekoracje i świetne kostiumy Justyny Łagowskiej, perfekcyjną choreografię Agnieszki Barańskiej oraz doskonałe opracowanie muzyczne Krzysztofa Herdzina, a przede wszystkim po prostu się pośmiać.

Żołnierz królowej Madagaskaru - wodewil

___________

Tekst: Anna Arwaniti

Fot. Kasia Chmura

 

 

 

 

 

.

 

 

.

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2023