Menu

Stanisław Romaniuk – doświadczenie przynosi efekty

Wydaje mi się, że mam powody do dumy z tego, co udało mi się stworzyć. W ciągu ostatnich 5 lat mamy naprawdę dobre wyniki, co potwierdza, że ludzie chcą u nas mieszkać i są zadowoleni z oferty – mówi Stanisław Romaniuk, właściciel Firmy Budowlanej Stanisław Romaniuk z Białej Podlaskiej

W tym roku pańska firma obchodzi jubileusz 30-lecia. Jaki był to dla państwa czas?

– Cały okres działalności mojego przedsiębiorstwa budowlanego można podzielić na trzy etapy. Na początku czasy były takie, że braliśmy wszystkie zlecenia, jakie się trafiły. W drugim okresie, kiedy na rynek weszły przetargi, zaprocentowały zgromadzone przez lata referencje, które świadczyły o naszym doświadczeniu. To był okres, który dodał nam skrzydeł. Nasze usługi były często wybierane, chwalone i polecane.

W ostatnim dziesięcioleciu postawiłem na stabilizację – dzięki oszczędnościom zainwestowałem ponad 15 mln zł w zakup ok. 14 ha ziemi w Białej Podlaskiej. Od 2000 r. wybudowaliśmy na tym terenie już 16 obiektów mieszkaniowych. W tej chwili zostało mi do zabudowania 3,5 ha. Zatrudniam około 90 osób, w tym 25 uczniów, których przyjąłem na przyuczenie, bo ubolewam, że zlikwidowano szkoły zawodowe i młodzi nie mają gdzie zdobywać wiedzy i doświadczenia.

IMG_9328Jak postrzega pan lokalny rynek mieszkaniowy?

– Miesięcznie sprzedajemy średnio 10 mieszkań, przy czym przy 7 transakcjach zwracają się poniesione przez firmę koszty. Poziom sprzedaży jest bardzo zrównoważony, nie ma skoków i wahań, a ja na tym etapie bardzo doceniam stabilną sytuację. Ze swoim bagażem doświadczeń i wieloletnią praktyką jestem w stanie racjonalnie zaplanować inwestycje, by zachować ciągłość pracy i zapewnić firmie dodatnie wyniki. Jednocześnie dbam o korzystne otoczenie dla rodzin zamieszkujących osiedle, dlatego obok bloków oraz 9 domów jednorodzinnych wkrótce powstanie przedszkole, choć nie ukrywam, że było pod górkę – proces zdobywania pozwoleń i niezbędnej dokumentacji nie był łatwy. Ogólnie mieszkania są u nas w korzystnej cenie, zróżnicowanej w zależności od piętra i standardu, ale średnia cena wynosi 3 tys. zł za mkw.

Jakie mieszkania cieszą się największą popularnością u państwa klientów i jak dostosowują państwo ofertę do ich potrzeb?

– W ofercie mamy mieszkania o powierzchni od 40 do 70 mkw. Ok. 70 proc. wszystkich klientów stanowią młodzi, zakładający rodzinę ludzie. Część nabywców traktuje z kolei zakup mieszkania jak inwestycję – po zawarciu transakcji wyjeżdżają za granicę i nie korzystają z lokalu. Oprócz inwestycji budowlanych zajmujemy się zarządzaniem i administracją nieruchomości – to akurat domena syna, który skończył Szkołę Biznesu i Zarządzania w Lublinie i zdobył licencję administratora osiedli.

Dbam również, żeby na osiedlu było dużo zadbanej zieleni, bo wtedy znacznie przyjemniej się mieszka.

Wydaje mi się, że mam powody do dumy z tego, co udało mi się stworzyć. W ciągu ostatnich 5 lat mamy naprawdę dobre wyniki, co potwierdza, że ludzie chcą u nas mieszkać i są zadowoleni z oferty. Ponadto dużo udzielamy się społecznie. Jak państwo widzą, gdzie nie spojrzeć, na ścianach wiszą podziękowania za nasze wsparcie, zaangażowanie w rożnego rodzaju projekty. Myślę, że ludzie mnie lubią, bo czują moją sympatię i otwartość. Z natury jestem człowiekiem bezkonfliktowym, a zarazem nastawionym na niesienie pomocy, jeśli tylko mogę.

Zarządzana przez pana firma zdobyła wiele nagród biznesowych, a pan był wyróżniany za działalność charytatywną. Czy któraś z tych nagród jest panu szczególnie bliska?

– Wszystkie te wyróżnienia i podziękowania są dla mnie równie ważne, bo pokazują, jak wiele osób, podmiotów i środowisk ceni naszą działalność oraz postawę. Często kapituły rozpatrują różne aspekty działalności firmy, więc nie mogę robić jakiejkolwiek hierarchii. Co roku mam też przedłużany Certyfikat Dewelopera, wydawany przez Polski Związek Pracodawców Budownictwa, więc jakość naszych usług jest bez zarzutu.

Rozmawiali Mariusz Gryżewski i Agnieszka Rowicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2020