Menu
Wyspy Bahamy

Bahamy – raj dla każdego

Szmaragdowa woda, błękitnie niebo, śnieżnobiały piasek i gościnni mieszkańcy, żywo reagujący na turystów. To właśnie Bahamy, gdzie kolory, dźwięki i zapachy sprawiają, że na twarzy co chwila mimowolnie pojawia się uśmiech, a miejscowi są żywym przykładem tego, czym jest luz. Bezstresowa atmosfera, słońce i bajeczne otoczenie składają się na prawdziwy turystyczny raj.

Archipelag Wysp Bahama, należący do Karaibów, zachwyca na każdym kroku i nie jest to przewodnikowy slogan. Gdzie nie spojrzeć czeka nas uczta dla oczu, a mieszkańcy doskonale sobie radzą z dbaniem o dobry nastrój turystów i o równie dobrą zabawę. Grają reggae, zachęcają do kupna pamiątek, serwują egzotyczne drinki, w tym popularne Bahama Mama i Goombay Smash, a chętnych uczą surfowania i nurkowania, bo warunki są tu do wodnych sportów wprost wymarzone. I zarażają dobrym humorem. Mieszkańcy Karaibów utrzymują się z turystyki, ale ich serdeczność nie jest udawana. Tu życie po prostu toczy się w innym tempie, a w kontakcie z ludźmi czuć beztroskę.

Bahamy – gratka dla żeglarzy

Bahamy, odkryte przez Krzysztofa Kolumba w 1492 r., gdy dotarł do wybrzeży Ameryki, uzyskały niepodległość dopiero w 1973 r. Wcześniej były zamorskim terytorium Hiszpanii, a od XVIII w. kolonią brytyjską. Dziś są monarchią konstytucyjną należącą do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, a wpływy brytyjskich osadników są widoczne w kolonialnym stylu architektury wysp. Za to popularnością przy stole cieszy się hiszpańska paella z owocami morza, które smakują tu jak nigdzie indziej.

Na Bahamy można dolecieć samolotem z jedną lub dwiema przesiadkami w Europie i Ameryce Północnej. Najwięcej lotów odbywa się do stolicy Bahamów – Nassau oraz do Marsh Harbour na wyspie Great Abaco. Na Wyspy można też dotrzeć drogą morską, jak to czynili legendarni piraci z Karaibów. W portach cumują zarówno luksusowe wycieczkowce, jak i małe jachty. Dla żeglarzy archipelag jest spełnieniem marzeń, bowiem Bahamy to aż 700 wysp, z których 30 jest zamieszkanych, i około 2500 raf koralowych. Nazwa wysp pochodzi z hiszpańskiego: „baja mar”, czyli płytkie morze. I rzeczywiście woda jest tu przejrzysta, ciepła i spokojna, prądy morskie przyjazne, a głębokości niewielkie, o czym doskonale wiedzą miłośnicy wypoczynku na wodzie. Rejsy od wyspy do wyspy to wprost idealny sposób na wakacje, łączące błogie lenistwo w promieniach słońca z możliwością zwiedzenia wielu wysp – od tych zupełnie dziewiczych po turystyczne zagłębia z bogactwem restauracji, barów, hoteli i dyskotek.

Rajskie plaże jak z fototapety

O plażach na Bahamach można by napisać epopeję ale żaden opis nie odda tego, co ujrzymy i poczujemy pod stopami. Ciekawostką niewątpliwie jest Pink Sands Beach na maleńkiej Harbour Island. Jak wskazuje nazwa, zamiast bieli roztacza się przed nami gigantyczna różowa plama. Piasek zyskuje ten nietypowy kolor dzięki skorupkom otwornic – mikroskopijnych morskich istot zamkniętych w jasnoróżowych lub czerwonych muszlach. Warto zajrzeć też na wyspę Big Major Cay w archipelagu Exuma, gdzie znajduje się wyjątkowa Plaża Świń, którą upodobały sobie właśnie dzikie świnie. Jeśli wierzyć legendzie, były one transportowane statkiem, który zatonął, a ocalałe, osiedliły się na wyspie. Bardziej prawdopodobna teoria głosi, że sprowadzono je tu celowo jako atrakcję dla turystów poszukujących niebanalnych miejsc. Dziś skutecznie przyciągają przybyszów i chętnie pozują do zdjęć.

Rozrywka i dzika przyroda

Co jeszcze kusi na Bahamach? Upraszczając, można by powiedzieć: wszystko, ale spragnionym wiedzy chodzi przecież o fakty i konkrety. Stolica Nassau na wyspie New Providence to najbardziej zaludniona aglomeracja i najbardziej oblegane miejsce. Jeśli szukamy typowo turystycznych atrakcji, zostańmy tu, gdzie na każdym kroku kuszą ekskluzywne restauracje i hotele, kasyna, kluby golfowe i nocne atrakcje. Tu też znajduje się Muzeum Piratów, w którym można przyjrzeć się historii, posłuchać legend i zobaczyć stroje, statki oraz łupy z morskich podbojów. Straw Market – lokalny targ – to gratka dla tych, którzy nie wyobrażają sobie urlopu bez zakupów i polowania na unikalne pamiątki. Warto zwrócić uwagę np. na wyroby z liści palmowych oraz wikliny. W Nassau dostępny jest też ogród zoologiczny, w którym główną atrakcją są pokazy flamingów. Podobny charakter ma często wybierana jako cel podróży Paradise Island.

Jeśli jednak chcemy poczuć prawdziwego ducha Bahamów, a zwierzęta wolimy podpatrywać w naturalnych warunkach, koniecznie odwiedźmy kilka wysp, by poznać różnorodność kraju i nacieszyć się bajecznymi widokami. Żeglując, dotrzemy do wyjątkowych miejsc nieskażonych komercją i masową turystyką. Archipelag Exuma, słynący z turkusowych lagun, to idealny wybór dla miłośników przyrody. Park narodowy Exuma Cays Land and Sea Park to absolutnie obowiązkowy punkt wycieczki, jeśli chcemy podejrzeć żółwie morskie w naturalnym otoczeniu pięknych zatok. Compass Cay będzie strzałem w dziesiątkę dla szukających mocnych wrażeń, jakie zapewni tam pływanie z rekinami. Staniel Cay szczególnie rekomendowana jest kinomanom, tu bowiem kręcono dwa filmy o Jamesie Bondzie. Z kolei Thunderball Grotto kusi widokiem koralowców i innych ciekawych okazów fauny i flory. Eleuhtera – wyspa o długości 180 km ma szerokość niecałych 2 km, a słynie m.in. z najsłodszych ananasów.

Turysta nie zazna nudy

Tropiciele śladów przeszłości powinni udać się na Cat Island, gdzie na 63-metrowym wzgórzu – najwyższym wzniesieniu Bahamów – znajdują się pozostałości dawnej pustelni. Na Exumie malowniczo góruje nad wybrzeżem Salt Beacon – latarnia morska z XIX w., zbudowana na wzór kolumny toskańskiej, która wskazywała drogę statkom przewożącym sól. Na Wielkiej Bahamie warto nie tylko zwiedzić podwodne jaskinie w Parku Narodowym Lucayan, lecz także przemierzyć szlak El Sendero Heritage, który pozwoli spotkać niezwykłe okazy tropikalnej flory i fauny, w tym flamingi, papugi i drozdy karaibskie, a także ruiny najstarszych budowli. Z kolei na Bimini czeka na turystów szlak Hemingwaya, wiodący śladem słynnego pisarza i upamiętniający miejsca, w których przebywał. Bahamy mają też własny Wersal – ogrody Versailles Gardens na Paradise Island należą do ulubionych scenerii ślubnych na Wyspach.

Kiedy najlepiej wybrać się na Bahamy? Zdecydowanie zimą! Choć klimat jest tu łagodny przez cały rok, to na okres od grudnia do kwietnia przypada pora sucha, a temperatura wynosi ponad 20℃. Wtedy też nie grożą nam huragany. Szczególnie warto celować w koniec roku, bo wtedy przez ulice przetacza się radosna, barwna parada w ramach festiwalu muzyki i tańca Junkanoo, odbywającego się 26 grudnia i 1 stycznia.

Tekst i zdjęcia Zenon Żyburtowicz

3 odpowiedzi na “Bahamy – raj dla każdego”

  1. Martuś pisze:

    Już na zdjęciach widać tę radość i chilloutową atmosferę. Bosko. Wiem, że kiedyś polecę na Bahamy. Najlepiej byłoby je opłynąć, bo co jedna wyspa to piękniejsza.

  2. Ewka pisze:

    Bahamy są boskie! Zwłaszcza, jeśli wybieramy rejs i zwiedzamy poszczególne wyspy i wysepki. Niesamowite wrażenia, widoki, kolory. Nie wahajcie się, po stokroć warto!

  3. Karolina pisze:

    Ach te kolory! Bahamy zachwycają. i pogoda gwarantowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2020