Menu
minimalistyczny salon

Minimalistyczny salon – jak zadbać o wygodę?

Styl minimalistyczny, pomimo tego, że wiele magazynów wnętrzarskich odtrąbiło na początku 2019 roku jego koniec, nadal ma się dobrze. Coraz szybsze tempo życia, znudzenie nadmierną konsumpcją oraz chęć powrotu do natury sprawiają, że wiele osób potrzebuje prostoty i pustki, przynajmniej w swoim kącie wypoczynkowym.

Niewątpliwie, minimalizm wiele zawdzięcza rosnącej popularności Marie Kondo, Japonki, która propaguje styl dbania o wnętrza, utrzymany w filozofii shintoistycznej. Konmarie zaleca, aby kierować się przede wszystkim szacunkiem do swojego domu. Wybierając przedmioty, które chcemy w nim umieścić, powinniśmy decydować się głównie na rzeczy, które sprawiają nam radość.  Dla wielu osób rady Marie stały się inspiracją do odgracenia domu i pozostawienia w nim wolnej przestrzeni. Jednak, czy “pusty” salon można pogodzić z przytulnością?

Minimalizm – jak urządzić salon zgodnie z najnowszymi trendami?

Najważniejszymi zaleceniami minimalizmu jest: umiar, prostota i praktyczność. Wbrew pozorom, zastosowanie się do nich pozwala stworzyć całkiem miłe wnętrze. Przede wszystkim – pozbywając się niepotrzebnych durnostojek, dekoracji, zbędnych mebli – zyskujemy przestrzeń. Uporządkowane wnętrze dużo łatwiej uzyskać w czystości, a to sprawia, że nie irytuje nas kurz na figurce albo książki, dla których brakuje miejsca.

Minimalistyczne wnętrza są nasycone światłem. Zamiast zasłon lub firan warto wybrać proste rolety – osłonią przed słońcem, a nie będą siedliskiem kurzu. Jeśli chodzi o wybór sprzętu – warto zachować tylko te, z których regularnie korzystamy. Inne, rzadziej używane, warto schować do pudełka albo schowka.

Przy minimalizmie bowiem nie musimy się pozbywać rzeczy ostatecznie – przede wszystkim należy zadbać o stałe miejsce dla danego przedmiotu. Jeśli dana rzecz nie ma funkcji utylitarnej, a jej obecność nie sprawia nam przyjemności, nie musimy jej od razu wyrzucać – możemy schować.

Wygodna pustka

Choć może to zabrzmieć jak truizm – w czystych, nie przeładowanych wnętrzach wypoczywamy lepiej. Nasz mózg nie musi skupiać się na zbędnych elementach, a przedmioty nie wołają o naszą uwagę (ile razy zdarzyło ci się, że weszłaś do salonu z zamiarem odpoczynku, ale widok poplamionej poduszki sprawił, że ruszyłaś robić pranie?).

Wbrew obiegowej opinii – im mniej bodźców dotyka nas z zewnątrz, tym lepiej jesteśmy w stanie skupić się na danej czynności: lekturze, rozmowie z przyjacielem albo bujaniu w obłokach.

Minimalistyczny salon to przede wszystkim piękna sofa

Wybierając meble do minimalistycznego salonu należy przede wszystkim kierować się praktycznością. Czy na pewno druga szafka jest nam potrzebna? Czy dwa podnóżki to nie za dużo? Bryła mebli powinna być prosta, bez żadnych ozdobników. Najlepiej sprawdzą się meble o prostym, geometrycznym kształcie. Takie w swojej ofercie ma Adriana Furniture, producent mebli tapicerowanych.

Wybierając kanapę, warto zdecydować się na model na nóżkach, ponieważ nada to wnętrzu lekkości. Tkanina powinna być gładka, ewentualnie w delikatny deseń. Zdecydowanie powinniśmy unikać mocnych wzorów, zwłaszcza kwiatowych. Zrezygnujmy też z nadmiaru poduszek.

Minimalistyczny salon to przede wszystkim konsekwencja

Utrzymanie salonu w stylu minimalistycznym to przede wszystkim konsekwencja. Aby wnętrze nie straciło swojego charakteru, powinniśmy czuwać nad tym, by niepotrzebne przedmioty nie wdarły się w świętą przestrzeń relaksu. Podchodząc z szacunkiem do naszego mieszkania łatwiej będzie nam odmawiać przyjmowania niechcianych prezentów lub usuwać rzeczy, które przestały spełniać swoją funkcję.

zdjęcie: adrianafurniture.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2020