Menu
Bogdan Hadała

Bogdan Hadała – Marzenia realizowane dzięki wiedzy i pracy

Zawsze, a w czasach niepewności szczególnie, opieramy się na pewności własnych działań, ich przewidywalności w oparciu o doświadczenie, zasób wiedzy i rozważną, ale dynamiczną odwagę, a to wszystko z gotowością „brania na klatę” tego, co przychodzi znienacka, bo nie dało się przewidzieć żadną miarą – mówi Bogdan Hadała, założyciel i właściciel Grupy Expres-Konkurent i Grupy EXCON

Wiele firm nie przetrwało po wiosennym zamrożeniu gospodarki w związku z pandemią lub mocno odczuło jego skutki, tymczasem pańska firma zdaje się nie odczuwać kryzysu. Można mówić o systematycznym, niezakłóconym rozwoju?

Bogdan Hadała – Określenie „zdaje się” jest tu jedynym właściwym. Mało frasobliwie w obecnych, trwających już wiele miesięcy okolicznościach, byłoby stwierdzić, iż nie odczuwamy skutków pandemii. Zarówno Expres-Konkurent, jak i EXCON funkcjonują w rzeczywistości powszechnie obowiązującej. Najprawdopodobniej dla nikogo nie istnieje dziś świat wolny od wpływu „nowego” sic! Nowego, które dotyka gospodarkę i branże w różnym stopniu, jednak dotyczy lub dotyczyć będzie bez mała wszystkich.

W odniesieniu do pytania o niezakłócony rozwój właśnie ten fakt jest jedną ze zmiennych, którą należy mieć szczególnie na uwadze, tak w realizacji planów rozwoju firmy, jak i jej realnych bieżących działaniach. Działaniach, które tak na tu i teraz, jak i na przyszłość muszą zapewnić bezpieczeństwo i pewność ciągłości firmy oraz marki. Pewność stabilnej obecności          w niestabilnym otoczeniu, w wymiarze biznesowym i ludzkim, z naciskiem na wymiar ludzki, szczególnie ważny             w obecnych, jakże nieludzkich, okolicznościach.

Zatem mówimy o czasie zakłóconym, z wpływem na okoliczności rozwoju. Tym samym o czasie, w którym aby osiągać cele, konsekwentnie i skutecznie realizowane do tej pory, należy zachować zimną krew i absolutny spokój w ocenie sytuacji, aby móc podejmować działania rozważne, ale nieparaliżujące, zapewniające stabilne teraz i dobrą przyszłość.

Wciąż idziemy dalej, do przodu, nie rezygnujemy z rozwoju. Przeciwnie – firma po raz kolejny zwiększa nakład sił i z determinacją realizuje plany. A wszystko to w okolicznościach, które mogłyby sugerować słuszność pozostania na etapie „przeczekania”. Nic bardziej mylnego. Wysiłek ogromny, ale to działa i ufamy, że działać będzie.

W tym miejscu z całą stanowczością muszę podkreślić, iż tym razem rzeczywistość dopisała nam szczęście. Realizujemy nasze pasje, działalność i rozwój w branży, z którą COVID na razie obszedł się dość łaskawie. Jest nam łatwiej niż innym, budownictwa nie „zmiotło” z rynku jak np. hotelarstwa. Należy jednak pamiętać, iż wtórna fala – na zasadzie efektu domina – dosięgnie po części każdego. Róbmy więc wszystko, aby była jak najmniej dotkliwa w skutkach. Jedyna rada, jaką mam, i myśl, która towarzyszy moim firmom od początku istnienia, to: „Róbmy swoje! I nie zapominajmy o innych!”.

To jest w naszych rękach. To ta znakomita część rzeczywistości, na którą mamy wpływ i możemy ją kształtować. Oczywiście przy odrobinie szczęścia (uśmiech).

Jakie realizacje są obecnie w toku i z którymi z nich wiążą państwo szczególne nadzieje?

Bogdan Hadała – To zgoła proste pytanie, ale  w obecnej dobie bardziej złożone niż zwykle. Oczywiście realizujemy swoje inwestycje, w tym rewitalizację, rozbudowę i nadbudowę kamienicy położonej w jednej z najpiękniejszych dzielnic Krakowa, z widokiem na Wawel i bezpośrednim dostępem do Bulwarów Wiślanych. W ramach działań developerskich prowadzimy projekty o charakterze zabudowy wielomieszkaniowej, m.in.: Białoruska II, Okulickiego I, Facimiech I, Instytut Home Prokocim Park I, Kobierzyńska I, Kobierzyńska II, Trybuny Ludów I, Trybuny Ludów II, Trybuny Ludów III, Malborska, Konopczyńskiego Garden, przez co zapewniamy sobie kontynuację koncepcji rozwoju firmy w przyszłości w oparciu także o własny bank ziemi i portfel własnych projektów.

Expres-Konkurent w sposób ciągły prowadzi w ramach Generalnego Wykonawstwa nowe inwestycje dla swoich stałych i nowych klientów, m.in.: przy ul. Skwerowej dla Epol Estate sp. z o.o., Kazimierza Wielkiego dla MB DEVELOPMENT Sp. z o.o. sp. k., Mogilskiej – Etap I i II dla DEVELIA SA, wcześniej LC CORP, Bohomolca oraz Saskiej dla Bryksy sp. z o.o., Dajwór dla AFI Project 3 Sp. z o.o., Lema dla SEMACO II  Sp. z o.o. Sp. k., Zapolskiej/Stańczyka Etap I i Etap II dla RPGZ IX Sp. z o.o. „ECHO”, Obozową dla Krakowskiego Biura Inwestycyjnego sp. z o.o. sp. k., Grzegórzeckiej dla Przedsiębiorstwa Budownictwa i Obrotu Towarowego „FRONTON” Sp. z o.o., Goszczyńskiego dla IDOL sp. z o.o., Świtezianki dla Matexi Polska sp. z o.o., Sołtysowskiej dla SAMSON Sp. z o.o.

Jednocześnie wprowadzamy na rynek gotowe projekty deweloperskie z wszelkimi koniecznymi pozwoleniami i decyzjami – transakcje w tym zakresie traktujemy jako ważny segment naszej działalności inwestycyjno-finansowej, z naciskiem na jego dynamiczny rozwój.

Co do nadziei – zawsze, a w czasach niepewności szczególnie, opieramy się na pewności własnych działań, ich przewidywalności w oparciu  o doświadczenie, zasób wiedzy i rozważną, ale dynamiczną odwagę, a to wszystko z gotowością „brania na klatę” tego, co przychodzi znienacka, bo nie dało się przewidzieć żadną miarą.

Należy pamiętać, iż nadzieja nie jest najlepszym doradcą, choć posiada oczywiście wartość samą w sobie, czego nie kwestionujemy (uśmiech).

Jak widzi pan rolę skutecznego szefa, który umiejętnie prowadzi firmę do sukcesu?

Bogdan Hadała – Ba! Długo by można mówić. Każdy zapewne widzi tę rolę nieco lub zgoła inaczej. Inaczej widzimy ją my sami, a inaczej zapewne ci, których szefami jesteśmy.

Jak ja ją widzę? Zdecydowanie jako ważną. Rolę tego, kto gwarantuje długofalowe bezpieczeństwo szeroko rozumianej materii firmy, bezpieczeństwo temu, co firma tworzy,  z czego jest stworzona, i tym, z którymi ją tworzy. Szef musi dać bezpieczeństwo i stabilność ludziom, zasobom i inwestycjom. Ma być wizjonerem i stabilnie stąpającym po ziemi pragmatykiem. Musi wymagać, a zarazem musi być oparciem. Skuteczny szef powinien być ojcem, matką i Einsteinem – byłoby znakomicie (uśmiech).

Co oprócz efektywnego zarządzania pozwala cieszyć się zaufaniem klientów oraz uznaniem w branży i środowisku biznesu?

Bogdan Hadała – Stabilność, ekspansja, zasobność, perfekcja, rzetelność i jak wyżej.

Podsumowując dotychczasową działalność firm, na których czele pan stoi, co uznałby pan za swoje największe osiągnięcie? Czy były też błędy, które okazały się cenną lekcją na przyszłość?

Bogdan Hadała – Błędy? Mało i niespektakularne – nie ma o czym mówić. Za to chcąc się rozwijać, w miejsce błędów fundujemy sobie wyzwania, a co za tym idzie: trudności, skoki nad przepaścią i nieustające Himalaje oraz związane z tym trudne lekcje, ale w zamian zdobywamy nieocenioną, coraz większą, jakże niezbędną wiedzę.

Co uznałbym za największe osiągnięcie? To, w którym miejscu życia i biznesu jestem. To, że mogę z tego pułapu patrzeć i piąć się dalej. Pamiętając, naturalnie, że każdy krok jest najważniejszy. Ten na początku, kiedy stąpamy po nieznanej ziemi i mamy odwagę. I ten, kiedy już dumni i silni, kroczymy dalej – też odważni, bo mimo wiedzy o tym, co można zyskać i po co idziemy, mamy również wiedzę, ile można stracić z tego, co osiągnęliśmy dzięki pracy, wiedzy, doświadczeniu, intuicji, szczęściu i dobrym, mądrym ludziom napotkanym po drodze.

Jakie ma pan nadzieje dotyczące warunków dalszego funkcjonowania i rozwoju branży deweloperskiej oraz marzenia i plany związane przyszłością firmy i marki EXCON?

Bogdan Hadała – Marzenia? Cóż świat byłby wart bez nich? Byłby jak czarna dziura! Marzenia są niezbędne jak tlen.

Dla dobrego funkcjonowania branży deweloperskiej konieczna jest stabilność prawno-administracyjna oraz transparentne i sprawne procedury – z resztą poradzimy sobie sami.

Co do marzeń „firmowych” – moje spółki mają się systematycznie i dynamicznie rozwijać, trwać w swoim profesjonalnym podejściu do zadań  i projektów, mają być zamożne i hojne, rzetelne w podejściu do partnerów i klientów, otwarte dla potrzebujących. Mają być! Działać! Odnosić sukcesy! Wspierać!

Życzę wszystkim w pierwszej kolejności zdrowia, a dalej oczywiście szczęścia i spełnienia marzeń.

Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2022